Nie przegap
Strona główna » Wiadomości » Piknik z czołgiem / zdjęcia

Piknik z czołgiem / zdjęcia

DSC_4124Słoneczna pogoda, ale przede wszystkim ciekawość tego co miało rozegrać się na dawnym Placu Targowym w Brzesku w niedzielne popołudnie 28 lipca przyciągnęła w to miejsce setki, a może nawet ponad tysiąc mieszkańców Brzeska i okolicznych miejscowości.

O godz. 14.00 odbyła się dynamiczna prezentacja czołgu T-72 oraz spotkanie z żołnierzami I batalionu czołgów z Żurawicy. Wojsko Polskie posiada 128 leopardów, 580 nie najnowszych już czołgów T 72 i 232 czołgów PT 91 Twardy (to rozwojowa wersja T-72 opracowana przez polski przemysł zbrojeniowy).

Czołg T-72 został przyjęty do uzbrojenia Wojska Polskiego w 1978 roku. Jego załogę stanowi 3 żołnierzy. Podstawowym uzbrojeniem czołgu T-72 jest 125 mm armata gładkolufowa  z automatem ładowania. Strzela pociskami odłamkowo-burzącym, kumulacyjnym i przeciwpancernym-podkalibrowym. Jako uzbrojenie dodatkowe znajduje się 7,62 mm sprzężony karabin maszynowy PKT i 12,7 mm przeciwlotniczy karabin maszynowy WKM DSzK.

Pomimo nieco klaustrofobicznej przestrzeni czołgu – podczas pokazu w jego wnętrzu zmieściło się aż 12 żołnierzy (standardowo załoga to 3 osoby).

Niejako przy okazji do późnych godzin popołudniowych kolekcjonerzy mogli również myszkować na stoiskach ze starzyzną i bibelotami rozstawionych w cieniu lawety i czołgu.

– To taka nietypowa lekcja wychowania obronnego. Szczególnie dla młodszego pokolenia – komentowali mieszkańcy, którym udało się zasiąść w czołgowej wieżyczce. Z kolei żołnierze chętnie udzielali odpowiedzi na pytania nurtujące oglądających sprzęt.

Od momentu uzawodowienia armii oraz likwidacji większości jednostek wojskowych – tego typu imprezy to jedyna okazja na kontakt z wojskiem i bronią.

Z kolei na Placu Kazimierza Wielkiego równolegle odbywały się zawody strzeleckie „O Orle Pióro d-cy I batalionu czołgów ppłk. Rafała Kowalika”, a po południu na scenie swoje umiejętności wokalne zaprezentowały dziewczyny (żołnierki?) z zespołu „BiesBand” z 5 batalionu Strzelców Podhalańskich. Dziewczyny okazały się także bardzo utalentowanymi tancerkami. Zaskakiwały nie tylko kontrastową zmianą repertuaru, ale i coraz to innymi, barwnymi strojami.


Wiele osób zadawało sobie pytanie – za czyją przyczyną żołnierze z 1 Batalionu czołgów zagościli do Brzeska? W tym miejscu warto przybliżyć historię płk Józefa Koczwary – patrona 1 batalionowi czołgów z Żurawicy. Od 2011 partnerskie kontakty pomiędzy Gminą Brzeską a jednostką w Żurawicy są intensywnie rozwijane.

Płk Józef KOCZWARA – urodził się 16 marca 1889 r. w Mokrzyskach koło Brzeska. W młodości członek organizacji niepodległościowych. Jako żołnierz Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego brał udział we wszystkich działaniach bojowych legionów. Z chwilą odzyskania przez Polskę niepodległości w listopadzie 1918 r., wrócił pod polskie sztandary i natychmiast wstąpił do 11 Pułku Ułanów Legionowych. Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej, podczas której został ciężko ranny. Za męstwo otrzymał Order Virtuti Militari V klasy i Krzyż Walecznych. W 1919r. ukończył Oficerską Szkołę Jazdy w Warszawie, po czym w latach 1919 – 1931 pełnił obowiązki w różnych pododdziałach kawalerii armii II RP. 8 lipca 1931r. Józef Koczwara objął dowództwo 2 Pułku Pancernego (przemianowanego później na 2 Batalion Czołgów i Samochodów Pancernych) w Żurawicy, którym dowodził do 7 czerwca 1934r.  W maju 1936r. został pułkownikiem i dowódcą Broni Pancernych; od 1 maja 1937r. do wybuchu wojny dowodził 1 Grupą Pancerną. Wziął czynny udział w wojnie obronnej 1939 roku jako dowódca Broni Pancernych odwodowej Armii „Prusy”. Po rozbiciu Armii „ Prusy” w rejonie Piotrkowa Trybunalskiego i Tomaszowa Mazowieckiego oraz Iłży, płk Koczwara wraz z innymi żołnierzami z rozbitych jednostek, przedostał się na Węgry, gdzie 19 września został internowany w miejscowości Eger. Po ucieczce z internowania w lipcu 1941 roku powrócił do okupowanej Warszawy, gdzie włączył się w nurt pracy konspiracyjnej. Od sierpnia 1941 r. pełnił funkcję inspektora Komendy Głównej ZWZ-AK, a od 2 września 1943r., po aresztowaniu ppłk Władysława Galicy, został Inspektorem Głównym Wojskowej Służby Ochrony Powstania w Komendzie Głównej AK, pod pseudonimem „Zbigniew”. Po upadku Powstania Warszawskiego dostał się do niewoli niemieckiej, przebywając kolejno w obozie Lamsdorf (Łambinowice), a od października 1944 r. w Oflagu Waldenberg II (Dobiegniew), z którego został zwolniony w styczniu 1945 r. W 1958 r. przeszedł na emeryturę. Zmarł 6 lutego 1978 r., pochowany został na cmentarzu w Szczepanowie.

20 czerwca 2011 Minister Obrony Narodowej nadał imię płk. Józefa Koczwary 1 batalionowi czołgów z Żurawicy. Natomiast 24 września 2011 w Mokrzyskach odbyła się ceremonia nadania imienia.

IB/wikipedia

Foto-Maciej Mazur

Foto-Hajduk

Zostaw odpowiedź.

Twój adres email nie będzie opublikowany.Pola wymagane *

*

Zwiększ czcionkę
Zmień kontrast