Nie przegap
Strona główna » Sport » Piłka w ruch

Piłka w ruch

Kolejno po sobie startują ligi piłkarskie. Sezon piłkarski czas rozpocząć. KS Okocimski ponownie zagra w V lidze. W siedzibie Podokręgu Piłki Nożnej w Brzesku odbyło się spotkanie organizacyjne z udziałem przedstawicieli klubów grupy I klasy okręgowej w celu ustalenia dokładnych terminów spotkań w rundzie jesiennej sezonu 2017/2018. Okocimski ligowe zmagania zainauguruje w sobotę 12 sierpnia wyjazdowym meczem w Rylowej. Tydzień później podopieczni trenera Rafała Polichta zaprezentują się przed własną publicznością, a ich rywalem będzie Pagen Gnojnik. O planach i nadziejach związanych z nowym sezonem rozmawialiśmy z Marcinem Jurkiewiczem wiceprezesem do spraw sportowych KS Okocimskiego. 

Jakie plany przewidział zarząd klubu na nadchodzący sezon dla pierwszej drużyny?

W przyszłym roku będziemy obchodzić 85 – lecie istnienia klubu, dlatego naszym planem jest awans drużyny seniorów do IV ligi. Byłoby to piękne ukoronowanie tego zaszczytnego jubileuszu. 

Klub to nie tylko I drużyna, ale również drużyny młodzieżowe.

Jeżeli chodzi o drużyny młodzieżowe, to cały czas budujemy struktury. W sezonie 2017/2018 mamy dwie drużyny w ligach małopolskich. Są to liga młodzików i liga trampkarzy 2004. Zgłosiliśmy także kolejne drużyny tj. juniorów młodszych, którzy wystartują od I ligi tarnowskiej, trzy grupy młodzików i dwie drużyny trampkarzy, którzy zagrają w lidze tarnowskiej i małopolskiej. W tym momencie w klubie gra i trenuje 11 drużyn. 

Czy w nadchodzącym sezonie będą zmiany w drużynie seniorów?

Przede wszystkim najważniejszą zmianą jest objęcie funkcji trenera przez Rafała Polichta. Przy tej okazji bardzo dziękuję za współpracę dotychczasowemu trenerowi Marcinowi Manelskiemu. Rafał Policht był wieloletnim piłkarzem Okocimskiego. Bardzo możliwa jest współpraca w dziedzinie przygotowania fizycznego z Dawidem Musiałem, który jest również trenerem w Sandecji Nowy Sącz. Trenerem bramkarzy jest Aleksander Kozioł. W tym sezonie drużynę wzmocnią Daniel Policht, Sergiusz Kostecki, Mateusz Wawryka i Michał Kulig, a więc wychowankowie Okocimskiego, ostatnio grający w innych klubach. Wchodzą oni również w struktury klubu jako trenerzy drużyn młodzieżowych. Chcemy, aby całą strukturę młodzieżową tworzyli ludzie związani z KS Okocimskim.

Jakie są plany dla klubu na przyszłość?

Przyszłość klubu kształtuje się przede wszystkim w utworzeniu Akademii Piłkarskiej Okocimski. Co roku robimy kolejne kroki w tym celu. Schemat akademii miałby polegać na istnieniu drużyn od najmłodszych grup wiekowych, a więc od skrzata aż do juniora. Będzie to akademia Okocimskiego KS, a nie przedsięwzięcie prywatne. Chcemy, aby drużyny z każdej grupy wiekowej uczestniczyły w rozgrywkach ligi małopolskiej. Chcielibyśmy, aby w przeciągu pięciu lat juniorzy awansowali do centralnej ligi juniorów. Jeśli chodzi o pierwszą drużynę,  to marzy nam się awans do III ligi, ale to będzie uzależnione od finansów, organizacji i infrastruktury.

Jak wygląda finansowanie pierwszego zespołu i klubu?

Środki zdobywane są w różnoraki sposób. Sponsorem głównym cały czas pozostaje firma Can – Pack. W tym roku dokładają się również Browar Okocim i Urząd Miasta. Są także mniejsi sponsorzy. W tym roku drużyna wystąpi w nowych strojach, na których będzie widniał napis Can – Pack. Zaczynamy ujednolicać stroje wszystkich drużyn. Także sposób gry i treningów będzie wyglądał podobnie do gry pierwszej drużyny. Chcemy, aby to wszystko nabrało profesjonalizmu.

Rozmawiał Tomek Pajor

Plany zarządu klubu są ambitne. W Okocimskim zebrała się grupa ludzi, którym zależy. Zależy na podtrzymaniu tradycji piłkarskiej w Brzesku i na szkoleniu młodzieży. Młodzi ludzie dzięki temu będą mieli miejsce na rozwijanie swoich piłkarskich zainteresowań i rozwijaniu talentu. Powstanie akademii pozwoli na kształtowanie młodych piłkarzy, a co dalej za tym idzie ich grę w pierwszym zespole. Wiadomo, że talent długo miejsca nie zagrzeje i zostanie sprzedany do klubu grającego w wyższej lidze, ale przecież właściwie o to chodzi, żeby piłkarz był zadowolony i klub też korzyść z wychowania młodego piłkarza miał. Warto podtrzymywać tradycję i wskrzeszać ją. Mam nadzieję, że na stadion Okocimskiego będzie przychodziło coraz więcej widzów i będzie kibicować drużynie. II liga to dla nas za wysokie progi. Pokazała to historia dwukrotnego awansu Okocimskiego do tej klasy rozgrywkowej, ale III liga… czemu nie! Pomóżmy więc klubowi i chodźmy na mecze na Okocimski. Przecież to tylko dobra zabawa i czy wygrają, czy przegrają dla kibica to i tak wielka korzyść spędzenie dwóch godzin na świeżym powietrzu. Dwóch godzin raz na dwa tygodnie.   

IB

Zostaw odpowiedź.

Twój adres email nie będzie opublikowany.Pola wymagane *

*

Zwiększ czcionkę
Zmień kontrast