Nie przegap
Strona główna » Sport » Półmaraton bytomski

Półmaraton bytomski

W niedzielne przedpołudnie 18 września Bytom gościł biegaczy, którzy na ulicach tego miasta postanowili zmierzyć się z odległością 21 kilometrów, czyli klasycznym półmaratonem. Impreza w Bytomiu jest stosunkowo młoda, odbyła się dopiero trzeci raz. Na starcie skupiła jednak 1027 amatorów biegania. To ogromny postęp w stosunku do roku ubiegłego, kiedy było ich ponad trzystu Magnesem przyciągającym biegaczy była nagroda główna – samochód osobowy Skoda Fabia, która miała być wylosowana wśród uczestników. Można pogratulować organizatorom skuteczności w zachęcaniu sponsorów, którzy zechcieli przeznaczyć tak wartościową nagrodę.
Najstarszy zawodnik liczył 76 lat i ukończył bieg bynajmniej nie ostatni. Większość ludzi w średnim wieku mogłaby pozazdrościć kondycji tryskającemu energią starszemu panu. Wśród uczestników półmaratonu były również osoby na wózkach inwalidzkich rywalizujące we własnej kategorii, był biegacz niewidomy, który w doskonałym czasie wraz ze swoim opiekunem pokonał tę niełatwą trasę. Doskonały przykład promocji biegania dał Prezydent Bytomia pan Piotr Koj, biorąc udział w biegu. Pokonał cały półmaraton z bardzo dobrym wynikiem, mimo wcześniej przebytej operacji kręgosłupa. Został przywitany rzęsistymi brawami przez licznie zgromadzoną publiczność.
Trasa przebiegała ulicami Bytomia, obfitowała w bardzo dużą ilość wzniesień i wymagała dużej sprawności i kondycji. Niektórzy zawodnicy, być może skuszeni wizją wylosowania Fabii, zbyt optymistycznie podeszli do oceny swoich możliwości w walce z dystansem 21 kilometrów. Inni potraktowali sprawę nadmiernie ambitnie, i usiłowali trasę pokonać zbyt szybko. W każdym razie zespół medyczny Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej ZBM Zdrowie nie mógł się relaksować oklaskując zmagania biegaczy bo wszyscy ręce mieli zajęte udzielaniem pomocy tym którzy „wymiękli” na trasie lub tuż po przekroczeniu linii mety.
Brzesko było reprezentowane przez trzech zawodników BKS „Victoria”. Naszą drużynę stanowili doświadczeni biegacze Marek Stępień, Wojciech Oleksyk oraz najmłodszy w zespole Michał Waresiak, na co dzień uczeń pierwszej klasy Technikum Informatycznego  w popularnej „Zielonce”. Wszyscy biegacze z Brzeska ukończyli bieg w dobrej kondycji i w bardzo dobrym czasie. Wojciech Oleksyk i Michał Waresiak „złamali” dwie godziny uzyskując czas 1.56,43 co jest bardzo dobrym wynikiem biorąc pod uwagę, że trasa biegu w żadnym przypadku nie mogła się zaliczać do tzw. płaskich, i trzeba się było zmagać z bardzo ostrymi podbiegami, co przy upalnej pogodzie wymagało naprawdę mocnej kondycji. Dla porównania, ostatni zawodnik przekroczył linię mety ponad godzinę później z czasem 2.58,35.

Jan Waresiak

 Podobne artykuły
“%RELATEDPOSTS%”

Zostaw odpowiedź.

Twój adres email nie będzie opublikowany.Pola wymagane *

*