Nie przegap
Strona główna » Wiadomości » „Schetynówka” – fakty

„Schetynówka” – fakty

IMG_4382W związku z pozbawionymi prawdy informacjami, które docierają do mieszkańców Jadownik od osób do tego nie upoważnionych przedstawiam chronologicznie działania podejmowane przez mnie w celu realizacji zadania związanego z budową chodnika na ul. Staropolska obejmującego jeszcze wykonanie nakładki asfaltowej na ul. Starowiejska, Staropolska, Małopolska, Galicyjska oraz remont chodnika przy Starowiejskiej. Ponadto przewidziano m. in. wykonanie dwóch wyniesionych skrzyżowań, progu zwalniającego i kasetonu ostrzegającego o przejściu dla pieszych w rejonie szkoły podstawowej i gimnazjum. Szczegółowy opis zadania do wglądu w sołtysówce.

Trzy miesiące po tym jak zostałem radnym rady miejskiej, 14 dni po objęciu funkcji sołtysa Jadownik.

  1. 02.2011 – Pismo do Burmistrza w sprawie współfinansowania wykonania projektu chodnika na ul. Staropolskiej
  2. 04.2011 – Pisma o podobnej treści tym razem wysłane do Burmistrza i Starosty
  3. 12.2011 – Spotkanie zorganizowane przeze mnie w sołtysówce na którym oprócz Burmistrza, przewodniczącego Rady, i Starosty byli radni gminni i powiatowi, prezesi OSP, TMZJ oraz udzielający się członkowie Rady Sołeckiej. To na tym spotkaniu m. in. wspólnie ustalono na wyraźną sugestie i prośbę z mojej strony, że budowa chodnika na Staropolskiej + wykonanie nakładek asfaltowych w całym ciągu drogi powiatowej zostanie zgłoszone do programu „Schetynówek”. Starosta i Burmistrz zadeklarowali wspólne finansowanie zadania na zasadach przyjętych przy tego typu inwestycjach.
  4. 02 – 01.03 2012 – przy pomocy Marii Rojkowicz w ramach projektu na wykonanie chodnika przy Staropolskiej uzyskałem ponad 50 pozwoleń na wejścia w teren, w tym 9 pozwoleń na przesunięcie ogrodzeń! Tylko Ci, którzy wiedzą jak „łatwo” rozmawia się z ludźmi w terenie docenią skalę pomocy – Zarząd Dróg Powiatowych – podziękował.
  5. Październik 2012 – wstępna lista rankingowa potwierdza dofinansowanie, więc powiat się nie odwołuje, kolejna lista ostateczna od której nie ma odwołania o czym informuje mnie w odpowiedzi na pismo przewodniczący komisji pozbawia nas szans dofinansowania. Tu kłania się lansowana przez niektórych apolityczność samorządów! – temat do dyskusji
  6. 01.2013   – Pismo do wojewody Jerzego Millera w sprawie „Schetynówki”
  7. 01.2013 – Odpowiedź komisji powołanej przez wojewodę oceniającą wnioski
  8. 02.2013 – Ponowne pismo do wojewody mówiące o rozbudzonych emocjach mieszkańców skłaniających się ku blokadzie drogi!
  9. Październik 2013 – wniosek złożony przez powiat nie otrzymuje po raz kolejny dotacji. W listopadzie decyzja zostaje podtrzymana.
  10. 11.2013 – wystosowuje pismo do marszałka woj. Małopolskiego Marka Sowy i do W-ce marszałka Romana Ciepieli informujące o podjętej uchwale Rady Sołeckiej w której Rada zobowiązuje się, że w przypadku nie rozpoczęcia budowy chodnika zorganizuje blokadę drogi. W perspektywie planowanego remontu wiaduktu i zapowiadanych wtedy objazdach brak chodnika nabierał dodatkowego znaczenia. W tym okresie również zorganizowałem spotkanie rad rodziców szkół podstawowych, gimnazjum i przedszkoli w sprawie ewentualnego protestu na drodze powiatowej na co rodzice dzieci odpowiedzieli jednogłośną aprobatą.
  11. 11.2013 – pismo informujące o możliwej blokadzie drogi w razie nie przystąpienia do budowy chodnika zostało przekazane również P. Staroście
  12. Na przełomie roku 2013/2014 zostaje podjęta decyzja o wykorzystaniu środków zabezpieczonych jako wkład gminy 150 tys. + 150 tys. z powiatu i budowie chodnika. Inwestor zadania Powiat Brzeski od mojej decyzji uzależnił kierunek z którego rozpoczniemy budowę. Były głosy wskazujące rozpoczęcie zadania od strony Brzeska: prosty dłuższy odcinek można było zrobić, wizualnie może efekt lepszy. Byłem jednak zdania, że zróbmy krótszy trudniejszy odcinek, z przesunięciami ogrodzeń oraz z wykonaniem odcinka kolektora krytego.
  13. Na wiosnę 2014 zostaje zorganizowane spotkanie z mieszkańcami w sprawie konserwacji „Jazówek” Po ustaleniach w czasie spotkania i późniejszych w terenie został wykonany ze środków gminy 720 mb odcinek pozwalający udrożnić rów odprowadzający wody.
  14. W okresie do połowy października zostaje oddany do użytku 270 mb odcinek chodnika. W trakcie budowy chodnika wielokrotnie interweniuje z pozytywnym skutkiem w różnych trudnych sprawach, które na co dzień „wychodzą” podczas budowy.
  15. Podczas rozmów prowadzonych jeszcze w okresie letnim P. Starosta deklaruje złożenie ponownie wniosku w ramach „schetynówek”. Aby wniosek mógł uzyskać jak największa liczbę pkt. zostaje wzbogacony o dodatkowy wkład z gminy Dębno na wykon. odcinka chodnika w Maszkienicach (100 tys) ( wkład gminy Brzesko 150 tys) Również mnie udaje się pozyskać dwa możliwe podmioty do umowy partnerskiej pozwalającej uzyskać dodatkowe punkty w III obszarze oceny wniosku!, za co im serdecznie dziękuję. Na bardziej szczegółowe podziękowania jeszcze przyjdzie czas!
  16. 10. 2014 – zostaje ogłoszona wstępna lista rankingowa podpisana przez wojewodę Millera – na 13 wniosków objętych dofinansowaniem nasz jest na 4 miejscu. Mam nadzieje, że 3 podejście okaże się to właściwe. Po 30 listopada będziemy wiedzieć na 100%.

Kolejne zadanie gotowe do realizacji mające już pozwolenie wodno prawne, które do lutego 2015 ma uzyskać pozwolenie na budowę to przebudowa przepustu przy ul. Witosa – Sportowa. Również to zadanie było ciągle od kilku lat podnoszone jako niezwykle istotne do wykonania, które przybrało realny kształt w 2014 r. gdzie w budżecie powiatu były nawet zabezpieczone środki. Gdyby nie przedłużająca się procedura uzyskania stosownych pozwoleń inwestycja była by zrealizowana. Do lutego jednak nie jest daleko, a współpraca ze Starostwem zawsze układała się poprawnie, więc mylę że teraz jest już zdecydowanie bliżej niż dalej.

Moja aktywność i zaangażowanie w przygotowanie tych zadań do realizacji jest ostatnio podważana przez osoby pozbawione elementarnej wiedzy co do tych i innych realizacji. Czym kierują się Ci, którzy nie mogąc pochwalić się jak do tej pory żadnymi osiągnięciami dezawuują ciężką prace innych. Czy ktoś z Państwa daje posłuch ich chorym wywodom niepopartym faktami, opartymi na kłamstwie i pomówieniach, kogo reprezentują pretendenci do bycia naszymi reprezentantami? Jeszcze raz powtarzam domokrążcy weźcie się do roboty, pracy jest tyle, że starczy dla wszystkich. Tylko oprócz samouwielbienia i poczucia własnej nieomylności dobrze było by coś wreszcie samemu zrobić! Jeżeli jednak potraficie tylko swoją pracę podporządkować destrukcji i niszczeniu dokonań innych to nie pozostaje nic innego jak „udeptana ziemia i dwa nagie miecze”. W każdej chwili i o każdej porze. Nie po to staram się, wypruwam jeżeli trzeba flaki, aby jeden z drugim szargał moje dobre imię w imię zaspokojenia swoich niskich zachowań.

Ps. Jeżeli ktoś dotrwał do końca dziękuję! Kto kiedyś dla nas coś tu zrobi jeżeli reprezentować nas będą osoby pomniejszające pracę innych w tym również moją oraz tych członków rady sołeckiej, którzy przez cztery lata czynnie realizowali postanowienia zebrań wiejskich?   Musiałem to z siebie wyrzucić, bo „to co podnieca chore żołądki, prosty smak może pobudzić do wymiotów” Jednocześnie moim zdaniem nigdy nie należy uważać „że pada deszcz kiedy ktoś nam pluje w twarz” Pozdrawiam serdecznie – Jarosław Sorys – sołtys i radny Jadownik.

JS

3 komentarze

  1. jeszcze czekamy na kanalizację na Sportowej i będzie idealnie 🙂

  2. Bardzo ladnie ze mieszkancy Jadownik zgodzili sie na przesuniecie ogrodzen i jest chodnik…. ale…. musza sobie przypilnowac zeby ten teren zostal odpisany od podatku od nieruchomosci .My na Starowiejskiej ciagle placimy..podatek za teren po chodnikiem .. czyli trwa to ponad 30 lat Czy ktos sie tym zjmie ??? nie wiem teraz kazdy urzednik ma to w …….zterech literach

Zostaw odpowiedź.

Twój adres email nie będzie opublikowany.Pola wymagane *

*