Nie przegap
Strona główna » Felietony » Tradycja i nowoczesność

Tradycja i nowoczesność

SONY DSCRozmowa z Marią Piela – dyrektor Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Łysej Górze.

Ostatnio wasza szkoła realizuje wiele ciekawych projektów. Czy to znaczy, że szkoła stawia na rozwój zawodowy i doskonalenie języków obcych?
Rzeczywiście na przełomie stycznia i lutego bieżącego roku, młodzież Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących miała okazję podszkolić język angielski, wyjeżdżając na kurs językowy do Brighton Language College w Wielkiej Brytanii oraz na kurs języka niemieckiego w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. Nasza szkoła stawia na tradycję i nowoczesność jednocześnie.

Czy te dwa terminy nie wykluczają się?
Proponujemy zawody bardzo poszukiwane na rynku pracy. Jesteśmy prekursorami technikum hotelarskiego, a od kilku lat także technikum fryzjerskiego. Oba zawody dają duże możliwości rozwoju, samokształcenia i poszerzania horyzontów zawodowych. Oprócz zawodu, na który zdecydowali się nasi uczniowie, dbamy też o ich rozwój lingwistyczny, kładąc nacisk na naukę języków obcych. W związku z tym organizujemy również praktyki zawodowe poza granicami Polski.

Czy to jedyne kierunki proponowane przez Waszą szkołę?
W ciągu 70 lat istnienia szkoły w Łysej Górze, przeszliśmy długą drogę kształcenia przeróżnych specjalistów. Kierunek hotelarski zagościł kilkanaście lat temu i wciąż jesteśmy liderami w tej dziedzinie. Także fryzjerstwo jest kierunkiem bardzo docenianym przez lokalnych przedsiębiorców. W tym roku chcielibyśmy otworzyć specjalizację fototechnika. Mając na uwadze szybki postęp i rozwój w zakresie cyfryzacji i komputeryzacji, chcemy kształcić pasjonatów grafiki komputerowej i zapalonych fotografów.

Wracając do kursów zagranicznych, czy takie zajęcia to nie jest domena szkół miejskich?
Wiejska szkoła w niczym nie odbiega od miejskich standardów, wręcz przeciwnie, dodatkowym pozytywem szkoły wiejskiej jest kameralizm, bezpieczeństwo i troska o każdego ucznia, a nie masowość i anonimowość z jaką mamy do czynienia w wielkomiejskich szkołach. Tak więc, dbając o wszechstronny rozwój naszych uczniów, podjęliśmy współpracę z dwoma angielskimi szkołami, w których młodzież może szlifować język, rozmawiać z rodowitymi Anglikami i podziwiać tamtejszą kulturą. Będzie to stały element naszego cyklu kształcenia. Do tej pory szczególnie mocno koncentrowaliśmy się na języku niemieckim, z racji praktyk zawodowych jakie uczniowie odbywają właśnie w Niemczech, ale w naszej długoletniej działalności hotelarskiej, praktyki odbywały się także we Włoszech. Teraz czas na kraje anglojęzyczne. Zwłaszcza, że współpraca została nawiązana, a perspektywy są obiecujące.

Czyli jesteście szkołą znaną poza granicami kraju?
Nie możemy narzekać na brak ofert pracy dla naszych absolwentów. Jesteśmy z nich dumni. Pracodawcy zadowoleni, ponieważ większość z absolwentów znajduje zatrudnienie tuż po ukończeniu szkoły, a to ważne w dzisiejszych czasach.

Co ciekawego planujecie w tym gorącym dla szkół czasie?
Obecnie planujemy ciekawą imprezę plenerową dla szkół. Będą to „Dni otwarte”, które odbędą się w maju. Oczywiście cały czas jeździmy z promocją do klas gimnazjalnych w szkołach w powiecie. Wszelkie informacje na temat kierunków i naboru można znaleźć na naszej stronie internetowej www.zstiolysagora@op.pl lub dowiedzieć się bezpośrednio w sekretariacie szkoły pod numerem 14-66-57-302.
Informacje na temat na temat kierunków kształcenia w roku szkolnym 2013/14.


Rozmawiał Tomasz Pajor

3 komentarze

  1. Ale bajki…hahaha
    Każdy patrzy tylko na siebie, a nie na uczniów…
    Oczywiście szkoła ma zalety jak i wady, ale ten wywiad to jakaś bzdura…
    Szkoda, że większość przedmiotów zawodowych zawsze uczyła jedna babka, czyli Pani Sylwia Mleczko. Masakra jakaś, przecież albo jest się dobrym w jednej dziedzinie albo beznadziejnym w każdej. To straszne, że młodzi ludzie nie mają pracy dlatego, że Ci starsi nauczyciele trzymają etaty ucząc po kilka przedmiotów. Bo jak widać wystarczy dorobić sobie 2 letnie studia podyplomowe zaoczne i już można uczyć przedmiotu dyskryminując w ten sposób młodych! ZSTiO już na siłę wymyśla kierunki, żeby tylko szkoła przetrwała…
    Niestety straciliśmy renomę tej szkoły i nie ma się co okłamywać…
    Jaka załoga taka i szkoła…

  2. śmieszni jesteście, bzdury piszecie i jeszcze kasujecie komentarze.

  3. @ABSOLWENT
    Identyczna sytuacja jest w ZSP nr 1 w Brzesku. Zamiast zatrudnić nowego nauczyciela od chemii(podobno niż demograficzny i tylu nauczycieli zwalniają) to ściagają nauczyciela który odszedł na emeryturę po trzydziestu paru latach nauki. I ma pewnie z 1.5tys emerytury ale będą jego ściągać zamiast zatrudnić młodego nauczyciela bez pracy. Paranoja.

Zostaw odpowiedź.

Twój adres email nie będzie opublikowany.Pola wymagane *

*