Nie przegap
Strona główna » Felietony » Z Brazylii do Brzeska

Z Brazylii do Brzeska

Nietypowym zrządzeniem losu w brzeskim liceum podczas zakończonego roku szkolnego przebywała uczennica z Brazylii.

Stało się tak w wyniku wymiany młodzieżowej prowadzonej przez krakowski klub Rotary. Jest to tak zwana wymiana jeden na jeden, w ramach której uczeń przybywający do naszego kraju ma zapewniony pobyt w polskiej rodzinie, z której dziecko wyjeżdża w ramach tej wymiany do innego kraju.

Osoba przybywająca do Polski mieszka z polską rodziną i ma obowiązek uczestniczenia w zajęciach szkolnych. Odbywa się to na zasadzie wolnego słuchacza. W taki właśnie sposób znalazła się w liceum w Brzesku Bruna Petris. Początki jak to zwykle bywa były trudne. Pojawiła się przede wszystkim bariera językowa, ponieważ jedynym językiem oprócz rodzimego, którym władała Bruna był język angielski, ale niestety w bardzo szczątkowej formie. Porozumiewanie się w języku portugalskim też nie wchodziło w rachubę, ponieważ zabrakło osoby, która mówiłaby w tym języku. Pozostało jedyne wyjście. Bruna musiała nauczyć się mówić po polsku. Co też się stało. Mieliśmy okazję to sprawdzić.

Marzena Góra – Dyrektor ZSP nr. 1 w Brzesku  
Pobyt Bruny w naszej szkole był dla nas wszystkich bardzo ciekawą przygodą. Bruna pojawiła się u nas na początku września. Jednym z warunków przyjęcia do szkoły Bruny jako wolnego słuchacza było zapewnienie jej zwiększonej ilości języka polskiego. Mając bardzo dobrego nauczyciela, który bez problemu angażuje się w różne prowadzone przez szkołę przedsięwzięcia, wpadłam na pomysł, aby pani Agata Marek takich lekcji Brunie udzielała. Wszystko po to, by łatwiej nam się pomiędzy sobą komunikowało. Jak się okazało pomysł sprawdził się rewelacyjnie, ponieważ początkowe lekcja języka przerodziły się w lekcje historii o naszym kraju, opowieści o kulturze i obyczajach, a na koniec zrodziła się przyjaźń.

Tomasz Pajor: Od jak dawna przebywasz w Polsce i  w jaki sposób się tutaj znalazłaś?
Bruna Petris: Jestem w Polsce prawie rok i przyjechałam tutaj na roczną wymianę uczniowską.

T.P.: Bardzo dobrze mówisz po polsku. Czy nasz język sprawiał ci problemy i w jaki sposób nauczyłaś się tak dobrze mówić po polsku?
B.P.: Tak. To trudny język i ciężko jest się go nauczyć, ale miałam bardzo dobrą nauczycielkę.

T.P.: Powiedz co najbardziej podobało ci się w Brzesku.
B.P.: Podobało mi się bardzo w szkole. Tutaj jest inaczej niż w Brazylii. Nauczyciele interesują się uczniami. Pytają czy nie mamy kłopotów. Bardzo chętnie pomagają. Cały czas są zainteresowani tym jak się uczę. Jeżeli uczeń ma problemy z któregoś z przedmiotów, to może liczyć na pomoc. W Brazylii jest inaczej. Odbywa się lekcja, a później zostajemy sami. Nikt się nami nie interesuje. Tutaj w Brzesku mieszka wielu miłych ludzi. Są bardzo przyjacielscy. Nie byłam tutaj smutna i nie czułam, że jestem sama gdzieś daleko od domu. W Brazylii jest tak, że mając 16 lat musisz być już bardzo samodzielnym, ponieważ rodzice nie zajmują się tobą tak jak wcześniej, gdy byłeś młodszy. A w Polsce jest inaczej. Jesteście bardzo rodzinni. To jest bardzo miłe.

T.P.: Oprócz Brzeska, w którym mieszkałaś, widziałaś także inne polskie miasta. Gdzie podobało ci się najbardziej?
B.P.: Najładniejszy jest Kraków. Najbardziej podobała mi się architektura. Polskie miasta są zupełnie inne od brazylijskich. Tutaj jest inna atmosfera. Będąc w Krakowie zawsze miałam co robić. Spotkałam tam wielu ludzi z Portugalii, z którymi zaprzyjaźniłam się. Razem zwiedzaliśmy to miasto. Ale najlepszych przyjaciół pozostawię w Brzesku. Najchętniej zabrałabym ich ze sobą do Brazylii, ale chyba się nie da.

T.P.: Co najbardziej smakowało ci w Polsce?
B.P.: Najbardziej smakowały mi pierogi z mięsem. Bardzo dobry jest bigos. Wszystko mi smakowało. Bardzo polubiłam kotlety schabowe.

T.P.: Oprócz Polski byłaś również w innych krajach w Europie.
B.P.: Byłam w Anglii, Francji, Belgii, W Niemczech i Holandii, Portugalii, Hiszpanii, we Włoszech i w Grecji. Dużo widziałam. Zwiedziłam pół Europy i zabiorę ze sobą piękne wspomnienia o tych miejscach i ludziach.

IB

Zostaw odpowiedź.

Twój adres email nie będzie opublikowany.Pola wymagane *

*