Nie przegap
Strona główna » Sport » Bez bramek w Gorlicach

Bez bramek w Gorlicach

Bezbramkowym remisem zakończył się mecz IV kolejki pomiędzy Glinikiem Gorlice, a CANPACK Okocimski Brzesko. Oba zespołu miały kilka dogodnych sytuacji by przechylić szalę zwycięstwa na własną korzyść. Najgroźniejsza miała miejsce w doliczonym czasie gry jednak strzał Kacpra Susza minimalnie mija światło bramki. 

Po 4 kolejkach zespół CANPACK Okocimski Brzesko plasuje się na 4 miejscu mając na swoim koncie 7 punktów.

Bardzo spokojnie rozpoczęli sobotnie spotkanie zawodnicy oby zespołów, którzy bardzo ostrożnie grali w strefie obronnej. Mimo to częściej przy piłce byli gospodarze, którzy starali się częściej zagrażać bramce Nikodem Śniega. Najróżniej Gorliczanie zaatakowali jednak dopiero w 22 minucie meczu. Wówczas w polu karnym znalazł się Guilherme Da Silva, który mocnym uderzeniem posłał piłkę tuż nad bramką. Po stronie gości najlepszą okazje do zdobycie gola miał Michał Waśko, który po ładnej akcji całego zespołu wywalczył tylko rzut rożny. Pod koniec pierwszej połowy wynik spotkania mógł otworzyć Piotr Gogola jednak jego strzał minął bramkę tuż obok słupka.

Zdecydowanie więcej działo się w drugich 45 minutach meczu. Już trzy minuty po przerwie swoją akcje przeprowadzili „Piwosze”. Arkadiusz Goryczka dośrodkował w pole karne do wbiegającego Dawida Lizak, jednak strzał młodego napastnika przeszedł obok słupka. Minute później gorąco zrobiło się pod bramką golkipera z Brzeska. Dobrze dysponowany tego dnia Guilherme Da Silva oddał strzał, który wybił nasz bramkarz jednak do piłki dopadł jeszcze Krzysztof Tarasek jednak jego strzał w porę zatrzymali obrońcy CANPACK Okocimski Brzesko. W 50 minucie swoja kolejną szanse miał Dawid Lizak, który tym razem wykorzystał dośrodkowanie Jakuba Baran i strzałem z głowy posłał piłkę obok bramki. O gola mógł pokusić się Łukasz Krzysztoń, którego strzał przeleciał tuż obok bramki. Składną akcje przeprowadzili „Piwosze”w 81 minucie. Po podaniu Michała Waśko piłkę na rzut rożny w ostatniej chwili wybił zawodnik Glinika, który uprzedził wbiegającego na czystą pozycje Jakuba Ogara. doliczonym czasie gry akcję meczu przeprowadzili zawodnicy z Gorlic. Z okolic środka boiska piłkę w pole karne posłał bramkarz miejscowych Mariusz Różalski, a piłkę z ostrego kąta uderzył Kacper Susz, który minimalnie się pomylił.

Galeria zdjęć <=

okocimski.com

Fot. Dawid Zachara