Nie przegap
Strona główna » Wiadomości » „Dziki rajd” przez Brzesko

„Dziki rajd” przez Brzesko

Dziki na Placu Kazimierza w Brzesku

Dziki na Placu Kazimierza w Brzesku

Dziki to od ponad 10 lat stały problem i temat do rozmów w całej Polsce. Także i w Brzesku. Nasi czytelnicy dosyć regularnie podsyłają nam informacje o kolejnych wyczynach tych zwierząt w mieście i regionie. O ile dziki w lasach i na polach nie robią już większego wrażenia, o tyle watahy spacerujące regularnie przez miasto sprawiają dużo zamieszania i trudno póki co przejść nad nimi do porządku dziennego.

Dzisiaj rano jeden z naszych czytelników przesłał nam informację oraz nagrania dokumentujące poniedziałkowy przemarsz stada dzików liczącego 6 sztuk. Zarejestrowane materiały pokazują ich przemarsz od okolic Sadu rejonowego w Brzesku, aż po parking na Placu Targowym. Pozostałe filmiki dostępne są na profilu Pana Dominika <==. Jak wynika z informacji uzyskanych od naszego czytelnika dziki maszerowały prawdopodobnie od Jasienia w kierunku lasu Szczepanowskiego. Każdy kto obejrzał filmiki z pewnością jest pod wrażeniem znajomości przepisów ruchu drogowego oraz dosyć bezpiecznego przemieszania się po chodnikach przez dziki…

Jak będzie dalszy los tych dzików? Z odpowiedzi na interpelację radnej Rady Miejskiej Barbary Borowieckiej (złożonej 21.10.2019 r.) wynika że Urząd Miejski w Brzesku złożył wniosek do Starosty Powiatu Brzeskiego o wydanie decyzji i przeprowadzenie odstrzału redukcyjnego stada dzików (w ilości 7 sztuk), które zagrażają mieszkańcom oraz prawidłowemu funkcjonowaniu obiektów użyteczności publicznej położonych w Brzesku. W wyniku tych działań została wydana przez Starostę Brzeskiego decyzja zezwalająca na odstrzał redukcyjny wskazanego stada, po uzgodnieniu z Polskim Związkiem Łowieckim. Decyzji tej rygor natychmiastowej wykonalności. 

Czy dziki już wiedza o tej decyzji? Raczej nie. Jak na razie spacerują nieskrępowanie po okolicy. Również przepisy sprawiają że polowanie na dziki w obrębie miasta jest raczej mocno utrudnione, o ile nawet niemożliwe.


video: Dominik Przybyło
IB