Nie przegap
Strona główna » Felietony » Jarosław Sorys – sołtys z Jadownik kandyduje do Sejmu

Jarosław Sorys – sołtys z Jadownik kandyduje do Sejmu

Szanowni Państwo,
Nazywam się Jarosław Sorys. Od 30 lat mieszkam w Jadownikach w Powiecie Brzeskim. Jako społecznik i aktywny działacz samorządowy z kilkunastoletnim doświadczeniem znam potrzeby mieszkańców regionu.

Kandyduję ponieważ życzę Państwu i sobie, aby głos mieszkańców mojego regionu dał się słyszeć w Sejmie RP. Już najwyższy czas, aby potrzeby takich miast jak: Tarnów, Bochnia, Dąbrowa Tarnowska czy Brzesko były jeszcze lepiej słyszane w Warszawie. Warto by wpisały się mocniej w program zrównoważonego rozwoju, a ich potencjał gospodarczy został w końcu wykorzystany.

Znacie mnie Państwo z mojej 10-letniej pracy samorządowej. Doszedłem do przekonania, że wieloletnie zaufanie okazywane wobec mojej osoby podczas kolejnych wyborów samorządowych upoważnia mnie do tego, aby kandydować do Sejmu. Tam, gdzie podejmowane są najważniejsze decyzje w Polsce mogę zrobić dla Naszego regionu znacznie więcej. Wierzę, że obdarzycie mnie Państwo swoim zaufaniem kolejny raz. Tak jak dotychczas podczas swojej pracy w samorządzie, pozostanę do waszej dyspozycji 24 godziny na dobę. Wsłuchiwanie się w głos mieszkańców oraz skuteczne reagowanie na Państwa potrzeby i oczekiwania będzie dla mnie priorytetem. Po okresie, że się „nic nie da”, po marginalizacji mniejszych miejscowości, najwyższy czas na zmiany również w okręgu nr 15.

„Szklany sufit”, który jako aktywny radny i sołtys pięciotysięcznych Jadownik napotykam od lat – wciąż istnieje. Rozbijają się o niego najlepsze intencje i ogrom pracy społecznej i samorządowej. Nie możemy pozwolić sobie na marnowanie żadnego kapitału społecznego funkcjonującego w sferze publicznej, a także potencjału zwykłych ludzi, którzy stanowią dzisiaj o społeczeństwie obywatelskim.

Wszystkie dobre zmiany, które wprowadza w życie rząd Zjednoczonej Prawicy musimy w zdecydowanie szybszy sposób wdrażać w Naszym regionie. Przedstawiciele Parlamentu winni być bardziej widoczni w terenie tak, aby na bieżąco rozwiązywać problemy mieszkańców. Tam gdzie kończyć by się miały kompetencje i możliwości prezydentów, burmistrzów, sołtysów czy radnych kolejnych szczebli samorządu, tam co najmniej powinna zaczynać się ciężka praca polskiego posła.

Najwyższa już pora, żeby dobry czas dla Polski zaczął być bardziej widoczny nie tylko w wielkich metropoliach, ale również w Brzesku, Bochni, Tarnowie i innych mniejszych miasteczkach i wioskach naszego okręgu.

„Małe miasta i tereny wiejskie stanowią ciągle tereny o trudniejszych warunkach życia i pracy, ale oferują dostęp do rzadkich zasobów jak: natura, przyroda, przestrzeń. Oferują bezpieczeństwo, tradycję i wartości. Jednak korzystne te zmiany dla ich zachowania wymagają wsparcia oraz stabilności i zrównoważonego rozwoju”.

Jeżeli podobnie Państwo uważacie proszę oddajcie 13 października głos na moją kandydaturę do Parlamentu.

W wyrazami szacunku
Jarosław Sorys
Kandydat Zjednoczonej Prawicy w wyborach do Sejmu / Okręg nr 15

Materiał wyborczy KWW Prawo i Sprawiedliwość