Nie przegap
Strona główna » Religia » Sierpień miesiącem trzeźwości – Kościół apeluje o zachowanie abstynencji

Sierpień miesiącem trzeźwości – Kościół apeluje o zachowanie abstynencji

Co roku Episkopat Polski apeluje o przeżycie sierpnia bez alkoholu. Tak jest i w 2019 roku. Hierarchowie kościelni zaapelowali o zachowanie trzeźwości. To czas inicjatyw promujących abstynencję i wspierających trzeźwość. W tym roku przypadają trzy jubileusze: 25-lecie Stowarzyszenia Wesele Wesel – małżeństw, które miały przyjęcia bezalkoholowe, 40-lecie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka i 45-lecie Anonimowych Alkoholików w Polsce.

Sierpień w Polsce od wielu lat przeżywany jest jako miesiąc abstynencji, w którym wielu naszych rodaków powstrzymuje się całkowicie od spożywania alkoholu. Niektórzy wpisują się do ksiąg trzeźwościowych wystawionych w tym czasie w kościołach, inni podejmują takie postanowienie tylko w swoim sercu.

– Polacy piją dziś o 50 procent więcej alkoholu, niż za czasów PRL, a statystyczny Polak wypija niemal 3-krotnie więcej piwa niż np. mleka, dane te są dramatyczne – mówi KAI bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości.

Statystyki nie pozostawiają złudzeń: mamy poważny problem społeczny, który zmienia swą formę, ale jego istota jest ta sama. Z badań wynika, że ponad 80 proc. dorosłych Polaków spożywa napoje alkoholowe. Piją nie tylko dorośli, ale też młodzież – w badanym okresie aż 71,7 proc. 15-/16-latków oraz 92,7 proc. 17-18-latków. Dodatkowo niepokoi fakt, że zacierają się różnice między dziewczętami i chłopcami w poszczególnych grupach wiekowych.

W ostatnich latach w Polsce spożywa się rocznie około 9,5 litra czystego alkoholu na głowę, tak samo jak rok wcześniej. Warto zauważyć, że spożycie mleka wynosi 3 litry miesięcznie na osobę, a więc jest niemal 3-krotnie mniejsze od spożycia piwa.

Poza prawie 10 litrami czystego alkoholu na głowę dochodzą prawie 3 litry alkoholu nielegalnego pochodzenia. 1,5 mln dzieci żyje w rodzinach z problemem alkoholowym, prawie milion osób jest w Polsce uzależnionych, 3 mln osób pije ryzykownie i szkodliwie. Z powodu przedawkowania alkoholu umiera prawie 11 tys. Polaków rocznie. Od kilku lat około 64 proc. interwencji policji w przypadku podejrzenia przemocy w rodzinie dotyczy sytuacji, kiedy sprawca był pod wpływem alkoholu. Ogólnie Polacy wypijają o 50 proc. więcej napojów alkoholowych niż za czasów PRL.

Kościół od stuleci dostrzegał problem i walkę o trzeźwość narodu uważał za jeden z priorytetów duszpasterskich. Pijaństwo, alkoholizmu, rozpicie wszystkich warstw społecznych od szlacheckich po chłopskie był znany od stuleci. Dostrzegał go założyciel pierwszego polskiego męskiego zgromadzenia zakonnego św. Stanisław Papczyński już w XVII wieku. Ale zwłaszcza wiek XIX był stuleciem intensywnej działalności pro-abstynenckiej Kościoła. Wtedy inicjowano liczne akcje na rzecz propagowania trzeźwości, a w związku z tym określonego stylu życia, pracy i świętowania. Działacze trzeźwościowi powoływali specjalne stowarzyszenia, wydawali prasę, pisali liczne artykuły. Po II wojnie światowej do tej tradycji nawiązywał Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński, inicjator Tygodnia Modlitw o Trzeźwość. Twierdził on, że “Polska albo będzie trzeźwa, albo jej nie będzie”.

„Ponad milion uzależnionych Polaków, dzieci żyjące w rodzinie z problemem alkoholowym” – czy to tylko teoria? Propaganda? Coś co nas nie dotyczy? Czy problemy z alkoholem mają inni, inne rodziny? Nie my? Może warto się nad tym zastanowić? Czy przypadki alkoholizmu w rodzinie wypieramy z własnej świadomości, licząc na to że „kiedyś będzie dobrze”? Sierpień to właśnie czas nad zastanowienie…

diecezja.tarnow.pl / ekai