Nie przegap
Strona główna » Wiadomości » Śmigłowiec LPR ewakuował rannego w pożarze traw w Borzęcinie / zdjęcia / 26 czerwca 2019 r.

Śmigłowiec LPR ewakuował rannego w pożarze traw w Borzęcinie / zdjęcia / 26 czerwca 2019 r.

W środę 26 czerwca 2019 r. około godz. 16 jednostki straży pożarnej z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Brzesku oraz OSP Borzęcin Dolny zostały zadysponowane do pożaru traw w miejscowości Borzęcin. Na miejscu strażacy zastali pożar kilkudziesięciu arów skoszonej przed kilkunastoma dniami trawy.

Niestety w zgliszczach znaleziono również ciężko poparzonego mężczyznę. Ze względu na stopień oparzeń do rannego zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z bazy HEMS w Krakowie-Balicach. Śmigłowiec przetransportował go na oddział oparzeniowy jednego z krakowskich szpitali. Mężczyzna prawdopodobnie nie zdążył wydostać się  z łąki, która szybko zajęła się ogniem. Należy pamiętać że skoszone siano bardzo dobrze się pali. Na miejscu działania ratownicze prowadził również Zespół Ratownictwa Medycznego.

Aktualny stan poszkodowanego mężczyzny nie jest znany. Policja ustala przyczyny zdarzenia.

„Stop pożarom traw”

Przypominamy o akcji „Stop pożarom traw” prowadzonej przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Akcja ma m.in. uświadomić ludziom zagrożenia związane z podpalaniem nieużytków rolnych. Jak ważne jest to w naszym regionie, dowodzą statystyki strażackich wyjazdów. Pożary łąk i lasów powodują ogromne straty materialne. Często z dymem idzie dorobek wielu pokoleń. W dzisiejszym pożarze poszkodowany został człowiek. 

Szacowane straty w wyniku pożarów traw, które powstały w 2018 roku, to 32 956 500 złotych. Średni czas trwania akcji gaszenia pożaru trawy wynosi 52 minuty. W 2018 roku średnio co 10 minut strażacy wyjeżdżali do pożarów traw i nieużytków rolnych. W 2018 roku podczas akcji ratowniczych związanych z gaszeniem pożarów traw zużyto 123 153 186 litrów wody. Pożary traw na nieużytkach, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże rozmiary, angażują dużą liczbę strażaków i zasobów ratowniczych. Każda tego typu interwencja to poważny wydatek finansowy.

Foto: nadesłane

IB