
Podróż z Londynu do Krakowa zakończyła się niepowodzeniem dla obywatela Mauritiusu, który w środę 14 stycznia przyleciał na lotnisko Kraków-Balice.
Jak ustalili strażnicy graniczni mężczyzna wykorzystał już maksymalny limit 90 dni pobytu w ciągu ostatnich 180 dni. Mimo to zdecydował się na kolejny wjazd, tym razem do Polski, co zakończyło się odmową wjazdu na terytorium RP.
Komendant Placówki SG w Krakowie-Balicach wydał Maurytyjczykowi decyzję administracyjną o odmowie wjazdu. Ponieważ natychmiastowy powrót mężczyzny do kraju, z którego przyleciał nie był możliwy, mężczyzna będzie przebywał w pomieszczeniach dla cudzoziemców, którym odmówiono wjazdu do RP znajdujących się w MPL Kraków-Balice.
Jeszcze dzisiaj w godzinach popołudniowych, obywatel Mauritiusu wróci samolotem rejsowym do Wielkiej Brytanii.
—
KaOSG




