ADV
KulturaReligiaWiadomości
na czasie

Serial 1670. Pytanie o św. Stanisława ze Szczepanowa na Maturze Sarmackiej

Nowy sezon serialu „1670” obfituje w historyczne odniesienia podane z dużą dawką humoru. Jedna ze scen pierwszego odcinka dotyczy św. Stanisława ze Szczepanowa, którego imię główny bohater usiłuje odgadnąć podczas tytułowej „matury sarmackiej”.

Serial „1670”, produkowany przez Netflix, to satyryczna komedia osadzona w realiach XVII-wiecznej Polski. W przerysowany i pełen ironii sposób przedstawia życie szlachty i chłopów, jednocześnie trafnie komentując współczesne zjawiska społeczne i polityczne. Głównym bohaterem jest Jan Paweł Adamczewski – ambitny szlachcic, którego wielkie aspiracje nieustannie zderzają się z rzeczywistością, prowadząc do serii komicznych sytuacji. Za reżyserię odpowiadają Maciej Buchwald i Kordian Kądziela, a autorem scenariusza jest Jakub Rużyłło.

Trzeci sezon serialu zadebiutował na platformie Netflix 5 sierpnia 2026 roku. Nowe odcinki koncentrują się na kryzysie tożsamości Jana Pawła. Po spaleniu aktów szlacheckich głowa rodziny Adamczewskich musi odzyskać utracony status i udowodnić, że jest prawdziwym Sarmatą.

Już pierwszy odcinek zatytułowany „Matura sarmacka” przynosi widzom ciekawe nawiązanie do Małopolski. Około 24. minuty Jan Paweł wraz z sąsiadami staje przed Szlachecką Komisją Egzaminacyjną. Egzamin, utrzymany w konwencji współczesnego teleturnieju, ma zweryfikować wiedzę kandydatów i potwierdzić ich szlacheckie pochodzenie.

Jedno z pytań brzmi:

– Jak miał na imię święty ze Szczepanowa, patron polskiej szlachty?

Jan Paweł nie zna odpowiedzi i próbuje ratować się przypadkowymi skojarzeniami. Najpierw, pod wpływem podpowiedzi kolegi z ławki, odpowiada: „Święty Wąż ze Szczepanowa”. Chwilę później rzuca kolejne imiona: „Czarek? Marek, Jarek, Czarniecki… Bonaventura…”.

Prawidłowa odpowiedź brzmi oczywiście: święty Stanisław ze Szczepanowa – biskup krakowski i męczennik, jeden z głównych patronów Polski.

Cała scena jest utrzymana w charakterystycznym dla serialu absurdalnym humorze. Na zakończenie egzaminu Jan Paweł, podobnie jak uczestnicy wielu współczesnych teleturniejów, otrzymuje na pocieszenie… kuferek ze słodyczami.

To kolejne subtelne nawiązanie twórców „1670” do historii i dziedzictwa Małopolski.

W serialu pojawiaja się smaczki nawiązujące nie tylko do współczesności, ale przede wszystkim  do najbardziej rozpoznawalnych symboli Rzeczpospolitej Sarmackiej. Tak było m.in. w drugiej serii, gdy do sportretowania jednego z przodków Jana Pawła Adamczewskiego wykorzystano reprodukcję słynnego portretu „Szlachcica bez ucha” – sarmackiego obrazu z XVII wieku, przedstawiającego szlachcica pozbawionego jednego ucha. Wspomniany obraz znajduje się w zbiorach Muzeum Ziemi Tarnowskiej  w Galerii Sztuki Dawnej zlokalizowanej w tarnowskim Ratuszu.

Wspominaliśmy o tym w materiale:

Tarnowski akcent w serialu „1670” <==

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden ciekawy akcent drugiego sezonu serialu. W czwartym odcinku, gdy bohaterowie rozmawiają o „białym złocie”, czyli soli, na ekranie pojawia się szyld z napisem „Królewska Kopalnia Soli Bochnia”. To subtelne nawiązanie do najstarszej kopalni soli w Polsce, które nie umknęło uwadze widzów z naszego regionu.

foto: Netflix

Netflix / IB

Podobne artykuły

Back to top button