
Pracownicy brzeskiego ZOL-u protestują wobec planów konsolidacji Powiatowego Publicznego Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Brzesku ze Szpitalem Powiatowym. Pracownicy placówki otwarcie sprzeciwiają się wobec takiego rozwiązania, podkreślając, że chcą zachowania samodzielności ZOL-u oraz dotychczasowego modelu opieki nad pacjentami.
– „Nie chcemy likwidacji i połączenia z brzeskim szpitalem. Chcemy naszych pacjentów u siebie” – takie hasło pojawiło się na budynku od strony ul. Ogrodowej.
Sprzeciw dotyczy planowanej konsolidacji Powiatowego Publicznego Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego (w skrócie PPZOL) z SPZOZ w Brzesku. Pracownicy oraz osoby wspierające placówkę obawiają się przede wszystkim utraty jej dotychczasowej niezależności organizacyjnej i finansowej.
PPZOL funkcjonuje w Brzesku od 2009 roku. Autorzy apelu podkreślają, że zakład nie jest zadłużony i przez lata miał funkcjonować w sposób stabilny finansowo. Ich zdaniem placówka powinna nadal działać samodzielnie, współpracując ze szpitalem, ale nie będąc włączaną w jego struktury.
Jedną z głównych obaw protestujących jest możliwość włączenia finansów ZOL-u do wspólnego budżetu większej jednostki. Pracownicy wskazują również na odmienną specyfikę opieki długoterminowej i hospicyjnej. Ich zdaniem takie placówki wymagają innego sposobu zarządzania niż duży szpital, a decyzje dotyczące pacjentów powinny być podejmowane możliwie blisko nich i ich rodzin.
Protestujący zwracają także uwagę na skalę finansów brzeskiego szpitala, który – jak wskazują – operuje rocznie kwotami rzędu około 225 mln zł, obawiając się, że po konsolidacji środki wypracowane przez PPZOL mogłyby zostać włączone do wspólnego budżetu SPZOZ. Warto wspomnieć, że budżet blisko 35 tysięcznej gminy Brzesko to w 2026 r. nieco ponad 258 miliony złotych…
W apelu mocno podkreślany jest również aspekt społeczny. ZOL oraz hospicjum opiekują się osobami przewlekle i ciężko chorymi, często znajdującymi się w ostatnim okresie życia. Autorzy protestu przekonują, że w tym przypadku znaczenie ma nie tylko leczenie, ale także ciągłość opieki, stabilny zespół, poczucie bezpieczeństwa i kontakt z rodziną.
W obronę placówki włączają się także rodziny pacjentów. W jednym z opublikowanych wpisów wnuczka byłego pacjenta, który spędził w ZOL-u trzy lata, zwróciła uwagę na doświadczenie personelu, atmosferę placówki oraz opiekę zapewnianą chorym i ich bliskim. Podkreśliła, że zespół tworzą nie tylko lekarze i pielęgniarki, ale również opiekunowie medyczni, pracownicy kuchni, personel sprzątający i pozostali zatrudnieni.
Sprawa budzi emocje również dlatego, że brzeska służba zdrowia w ostatnich latach przechodziła już trudne zmiany organizacyjne, w tym dotyczące działalności poszczególnych oddziałów. Wśród części mieszkańców i personelu może to dodatkowo wzmacniać nieufność wobec kolejnych planów konsolidacyjnych.
Pracownicy PPZOL i osoby wspierające placówkę apelują do mieszkańców oraz rodzin pacjentów o zabranie głosu w sprawie przyszłości zakładu.
„Nie niszczmy tego, co dobrze działa” – przekonują autorzy apelu, domagając się zachowania samodzielności PPZOL w Brzesku.
—
foto: FB
Piotr Jemioło / IB





