
26-letni mężczyzna w celu uniknięcia zatrzymania i odsiadki podał interweniującym policjantom dane personalne swojego brata. Próba oszukania mundurowych okazała się jednak nieudana, co oznacza, że mieszkaniec gminy Rzezawa najbliższe 8 miesięcy spędzi w zakładzie karnym.
W poniedziałek (6 kwietnia br.) około godziny 18:30 policjanci Ogniwa Patrolowo – Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Bochni udali się do miejscowości Jodłówka. Według otrzymanego zgłoszenia mężczyzna miał przyjechać na posesję swojej byłej partnerki i zachowywać się wobec niej w sposób agresywny.
Tuż przed przybyciem na miejsce mundurowych osoba z zawiadomienia pieszo oddaliła się z terenu miejsca zamieszkania zgłaszającej. Po ustaleniu wyglądu oraz ubioru, policjanci odnaleźli mężczyznę bardzo szybko – osoba ta wtargnęła na teren prywatnej posesji znajdującej się blisko miejsca zgłoszenia.
Podczas prowadzonej interwencji mężczyzna podał „swoje” dane personalne i został sprawdzony w policyjnej bazie danych. Szybko okazało się jednak, że wskazane przez niego informacje nie są prawdziwe, a podany pesel, imię i nazwisko należą do… jego brata.
Ostatecznie mundurowi uzyskali prawdziwe dane, a przeprowadzone sprawdzenie wykazało, że 26-latek jest osobą poszukiwaną do odbycia kary 8 miesięcy pozbawienia wolności. Decyzję o jego zatrzymaniu wydał Sąd Rejonowy w Wadowicach. Mieszkaniec gminy Rzezawa najbliższy czas spędzi więc w zakładzie karnym.
—
policja.gov.pl








