ADV
EdukacjaWiadomości
na czasie

Zdrowie nowym przedmiotem w szkołach

Nie tylko równania i daty. Od września w szkolnych planach pojawi się edukacja zdrowotna. Jedna godzina w tygodniu, która ma nauczyć młodych, jak zadbać o ciało, głowę i relacje. W teorii i w praktyce.

Na tych lekcjach będzie mowa o tym, jak się odżywiać, jak dbać o kondycję psychiczną, jak unikać pułapek w sieci i co zrobić, gdy ktoś w klasie ma problem. Będzie o dojrzewaniu i relacjach, o bezpieczeństwie i o tym, że zdrowie to coś więcej niż brak choroby. Nie zabraknie też praktyki. Uczniowie nauczą się, jak udzielać pierwszej pomocy, jak radzić sobie ze stresem przed egzaminem, jak odróżnić rzetelną informację od fake newsa. I jak złapać równowagę między światem online a prawdziwym życiem.

Praktyka ważniejsza niż teoria

Za tablicą staną nie tylko nauczyciele biologii czy WF-u. W lekcje włączą się psychologowie, pielęgniarki, czasem ratownicy medyczni, a nawet fizjoterapeuci. To oni najlepiej pokażą, jak prosta wiedza potrafi pomóc w codziennym życiu – na boisku, w domu, w pracy. To nie będzie przedmiot dla ocen, ale dla życia. Godzina, która – jeśli dobrze wykorzystana – może nauczyć młodych, że troska o siebie i innych to nie luksus, tylko podstawa.

Emocje trudniejsze niż wzory

W szkolnych korytarzach mówi się, że będzie różnie. Że uczniowie nie przywykli do takiego mówienia
o zdrowiu, że łatwiej przyswajają wzory niż emocje. Ale może właśnie dlatego te lekcje są potrzebne – żeby w przyszłości mniej było przemęczonych, pogubionych i przestraszonych ludzi, a więcej takich, którzy wiedzą, gdzie szukać pomocy i jak radzić sobie z codziennością. Bo szkoła to nie tylko miejsce, gdzie można się nauczyć świata, ale też miejsce, które powinno uczyć, jak w tym świecie nie zginąć.


/E/

blank

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

For security, use of Google's reCAPTCHA service is required which is subject to the Google Privacy Policy and Terms of Use.

Back to top button