ADV
Wiadomości

Gościnność na pielgrzymim szlaku. Mieszkańcy od lat wspierają pątników

Piesza Pielgrzymka Tarnowska wędruje na Jasną Górę już od 44 lat, a od początku jej historii pątnicy spotykają na swojej drodze ludzi dobrej woli. Tak było również podczas pierwszego dnia tegorocznej pielgrzymki. W Biadolinach i Szczepanowie przygotowano dla pielgrzymów poczęstunek, a w wielu innych miejscach na trasie mieszkańcy czekali z wodą, kompotem, owocami, słodyczami i domowymi wypiekami.

Pielgrzymowanie to nie tylko kolejne kilometry, modlitwa i wysiłek. To również spotkania z mieszkańcami miejscowości, przez które każdego roku przechodzą grupy zmierzające na Jasną Górę.

Od lat na pielgrzymim szlaku nie brakuje osób, które zupełnie bezinteresownie częstują wędrowców wodą, owocami, słodyczami, domowymi wypiekami, gorącym posiłkiem czy przygotowanym wcześniej kompotem.

Dla wielu mieszkańców jest to już wieloletnia tradycja. Są osoby i całe rodziny, które każdego roku czekają na pielgrzymów w tym samym miejscu. Inni dołączają spontanicznie – wystawiają przed dom wodę, przynoszą owoce albo częstują pątników tym, co akurat mają.

Pomoc przybiera różne formy. Czasami jest to oddolna inicjatywa pojedynczych mieszkańców i rodzin, a czasami znacznie większe, zorganizowane przedsięwzięcie przygotowywane przez Koła Gospodyń Wiejskich, grupy parafialne, rady sołeckie czy lokalne społeczności.

Tak było również podczas pierwszego dnia 44. Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej. W Biadolinach i Szczepanowie przygotowano większy poczęstunek dla pielgrzymów. W wielu innych miejscach na trasie na zmęczonych marszem pątników czekały napoje, domowy kompot, słodkości i wypieki.

Gorący posiłek czy kubek chłodnego kompotu po wielu kilometrach marszu potrafią nie tylko dodać sił, ale również wyraźnie poprawić morale w grupie. Postoje stają się przy tym okazją do krótkich rozmów i spotkań pielgrzymów z mieszkańcami.

Co szczególnie warte podkreślenia, gościnność ma charakter wielopokoleniowy. W przygotowanie i rozdawanie poczęstunku angażują się zarówno starsi mieszkańcy, którzy pamiętają pielgrzymki sprzed wielu lat, jak i najmłodsi, dzielnie pomagający rodzicom i dziadkom.

To właśnie takie gesty, powtarzane od dziesięcioleci na kolejnych kilometrach pielgrzymiego szlaku, tworzą wyjątkową atmosferę Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej. Dla pątników są ważnym wsparciem, a dla mieszkańców – sposobem na udział w pielgrzymce, nawet jeśli sami nie mogą wyruszyć w drogę na Jasną Górę.

foto: Krzysztof Urbaś / IB

IB

Galeria zdjęć

Bogumiłowice

Biadoliny

Szczepanów 

Pojawie

Podobne artykuły

Back to top button