ADV
1
KulturaWiadomościWideo
Trending

„Jaśnie Wielmożny Panie Baronie”. O Browarze Okocim w serii Architektury Potok

Sonia i Bartłomiej Pochopień są absolwentami Wydziałów Architektury i Urbanistyki Politechniki Śląskiej i Krakowskiej, a także praktykującymi projektanci. Wspólnie tworzę Akademię Architektury – w ramach tej inicjatywy i przy pomocy stypendium ministerialnego zrealizowali cykl 100 filmów krzewiących wiedzę o kulturze architektonicznej.

Kolejnym miejscem, któremu poświęcili rysunkową chwilę refleksji jest Browar Okocim.

Na ilustracji zręczny malarz przedstawił prawdziwą idyllę. Obserwujemy ją z perspektywy ptasiej, a może anielskiej, bo to co widać przypomina przecież istny raj na ziemi, barwną i radosną ilustrację niczym z książki dla dzieci. Rozłożysta fabryka z mnogością budyneczków i bezlikiem maciupkich okienek wypuszcza wysokimi kominami kształtne obłoczki. Na pierwszym planie założenie parkowe, rzędy topoli jakby z toskańskiego pejzażu, lśniący staw i nieco na uboczu pałac – lekko zdystansowany, ale wciąż obecny. W tle fabryki bukoliczny krajobraz z szachownicą skrzętnie uprawianych pól falujących aż po horyzont. Nad tym wszystkim błękitno różowy nieboskłon. Jednak tam, gdzie pośród chmurek moglibyśmy się spodziewać dobrotliwego stwórcy spoglądającego z uśmiechem w dół widnieje duży czerwony napis głoszący: „Browar Jana Götza w Okocimie”. Nie ulega wątpliwości – oto imię i nazwisko pana tej idylli, a zaś poniżej osobiste dzieło jego stworzenia.

VIDEO

ARCHITEKTURY POTOK

Jeśli chcesz dojść do morza idź w dół rzeki, mówi stare powiedzenie. Wiadomo, że podążając tym szlakiem spotka się nie tylko ludzi, ale też niezbędną do życia architekturę. Czy zatem rozmowa o najróżniejszych fenomenach architektury, toczona nieśpiesznie akurat nad potokiem nie brzmi jak dobry pomysł?

To właśnie dlatego Bartek i Sonia Pochopień postanowili usiąść nad brzegiem strumienia i spoglądać tam gdzie za horyzontem znika jego wartki nurt, a pojawia się niechybnie architektura – wiejska, małomiasteczkowa, modernistyczna, renesansowa, mieszkaniowa, handlowa, opisywana w leksykonach czy przez wielkich poetów albo taka zupełnie niepozorna i pozostająca na uboczu.

Jedyny w swoim rodzaju projekt – sto odcinków, sto szkiców i cały potok opowieści.


Akademia Architektury

Podobne artykuły

Back to top button