
Silny wiatr i zacinający śnieg nie zniechęciły miłośników zimowej zabawy. W niedzielę 11 stycznia 2026 roku improwizowany stok saneczkowy w Sterkowcu przeżywał prawdziwe oblężenie – ponad 200 mieszkańców miejscowości i okolic skorzystało z rzadkiej okazji, by cieszyć się prawdziwą zimą.
Mimo niesprzyjającej pogody, niewielki stok saneczkowy w pobliżu przejścia dla zwierząt przy autostradzie A4 w Sterkowcu tętnił życiem od południa aż do późnych godzin wieczornych. W ruch poszły sanki, jabłuszka, ślizgi, worki, a także różnego rodzaju „samoróbki”, które tylko mogły posłużyć do zjazdu z górki. Prawdziwym hitem okazała się opona od traktora, wzbudzająca powszechną „zazdrość” i zapewniająca wyjątkowo efektowne zjazdy.
Organizatorzy nie czekali na ferie zimowe, wykorzystując sprzyjające „okoliczności przyrody”.
– Prawdziwa zima, z dużą ilością śniegu jest w ostatnich latach rzadkością, dlatego warto korzystać z każdej nadarzającej się okazji do zabawy na świeżym powietrzu – podkreślają organizatorzy.
Dodatkową atrakcją była obecność quadów z grupy ATV Brzesko – ich pokaz umiejętności jazdy w głębokim śniegu bardzo spodobał się nie tylko najmłodszym.
Zimowa zabawa dostarczyła wiele radości nie tylko najmłodszym. Niedzielne spotkanie pokazało, że nawet przy trudnych warunkach pogodowych i z dala od dużych ośrodków narciarskich można świetnie spędzić czas. O stronę gastronomiczną pikniku zadbali mieszkańcy Piasków – państwo Boguszowie, serwując grill i domowe ciasta. Miłym akcentem było również wsparcie kącika gastronomicznego ze strony redaktora naczelnego „Informatora Brzeskiego” Macieja Mazura.
Ze względu na swoje położenie tor saneczkowy jest dobrze widoczny z autostrady, co pozwala uczestnikom zabawy obserwować ruch na trasie, a jednocześnie dodaje temu miejscu nietypowego klimatu. Co ważne, stok jest bezpieczny – ma łagodne nachylenie, jest odgrodzony od drogi i obejmuje aż cztery niewielkie zjazdy, idealne zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.
—
foto: Olaf Bogusz
sterkowiec.pl



















