ADV
Wiadomości
na czasie

Wjechała na czerwonym świetle. Rogatki przytrzasnęły samochód na przejeździe w Sterkowcu

W czwartek 5 listopada 2026 r. około godz. 11.50 na przejeździe kolejowym w Sterkowcu doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem samochodu osobowego. Kierująca busem wjechała na przejazd pomimo czerwonego światła, a jej pojazd został przytrzaśnięty przez opadające rogatki. Nadjeżdżający pociąg Intercity musiał się zatrzymać.

Jak relacjonują świadkowie, kobieta wjechała na przejazd, mimo że sygnalizacja świetlna od dłuższego czasu nadawała czerwony sygnał. Chwilę później rogatki zaczęły się opuszczać, blokując samochód znajdujący się na przejeździe.

– Długo świeciło czerwone światło. Nie wiem, czy to zamroczenie, czy zamyślenie, ale pani wjechała i za moment zaczęły zamykać się rogatki. Jadący od strony Tarnowa pociąg Intercity zwolnił aż do całkowitego zatrzymania. Bardzo niebezpieczna sytuacja – relacjonuje jeden ze świadków.

Kobieta odjechała z miejsca zdarzenia. Według relacji świadka na miejscu nie było policji. W wyniku zdarzenia uszkodzona została jedna z rogatek, która nie podniosła się po przejeździe pociągu.

– Do samochodu podszedł kierowca innego pojazdu, który próbował podnieść rogatkę opartą na dachu busa. Początkowo nie było to możliwe. Gdy pociąg przejechał, jedna z rogatek automatycznie się podniosła, natomiast drugą mężczyzna zdołał powoli unieść na tyle, aby kobieta mogła wycofać samochód. Następnie kierująca odjechała.

Uszkodzona rogatka pozostała opuszczona, przez co połowa przejazdu była zamknięta, a druga połowa otwarta.

Inni kierowcy również zaczęli przejeżdżać przez otwartą część przejazdu.

Co ciekawe, kobieta przez cały czas pozostawała w samochodzie, nawet gdy nadjeżdżał pociąg.

Auto miało brzeskie numery rejestracyjne.

Tyle mówi się o bezpieczeństwie na przejazdach kolejowych, a mimo to wciąż dochodzi do takich sytuacji – relacjonuje świadek zdarzenia.

Do czasu naprawy uszkodzonego urządzenia pociągi przejeżdżały przez przejazd z minimalną prędkością, co powodowało dodatkowe utrudnienia i opóźnienia w ruchu kolejowym.

To kolejne podobne zdarzenie na przejeździe kolejowym w Sterkowcu. Niebezpieczne sytuacje w tym miejscu powtarzają się, przede wszystkim z powodu kierowców ignorujących czerwone światło i wjeżdżających na tory mimo zakazu.

Wkrótce jeszcze surowsze kary dla kierowców

Obecnie za wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle grozi mandat w wysokości 2000 zł oraz 15 punktów karnych.

Co istotne, 4 listopada 2026 r., a więc zaledwie dzień przed zdarzeniem w Sterkowcu, prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację przepisów zaostrzającą odpowiedzialność kierowców za niebezpieczne zachowania na przejazdach kolejowych.

Nowe regulacje przewidują zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące za objeżdżanie opuszczonych lub poruszających się zapór, wjazd na przejazd pomimo czerwonego światła, a także wjazd na tory bez możliwości kontynuowania jazdy po drugiej stronie.

Przepisy zaczną obowiązywać po ich ogłoszeniu i upływie ustawowego okresu vacatio legis.

Zdarzenie w Sterkowcu po raz kolejny pokazuje, jak niebezpieczne może być lekceważenie sygnalizacji na przejazdach kolejowych. Tym razem udało się uniknąć zderzenia z pociągiem, jednak konsekwencje mogły być tragiczne.

—

Foto: zdjęcia nadesłane przez czytelniczkę

IB

Galeria zdjęć 

Podobne artykuły

Back to top button