ADV
Powiat TarnowskiWiadomości
Trending

102 urodziny generała Zdzisława Baszaka / 8 lipca 2022 r.

Generał Zdzisław Baszak urodził się 8 lipca 1920 roku w Woli Gręboszowskiej (gmina Gręboszów, powiat dąbrowski, woj. małopolskie). Był starszym synem policjanta, Jana Baszaka oraz Stefanii Tarki. Jego młodszy brat – Zbigniew urodził się w roku 1923 i podobnie jak Zdzisław, w okresie okupacji niemieckiej był żołnierzem Polskiego Państwa Podziemnego, członkiem Armii Krajowej.

W Dąbrowie Tarnowskiej Zdzisław Baszak uczęszczał do szkoły powszechnej oraz do Prywatnego Gimnazjum Koedukacyjnego im. Tadeusza Kościuszki. W latach 1935-1938 był uczniem II Gimnazjum im. Hetmana Jana Tarnowskiego w Tarnowie. Po złożeniu egzaminów maturalnych, w roku 1938/1939 przeszedł przeszkolenie w Dywizyjnym Kursie Podchorążych Piechoty przy 6. Dywizji Piechoty w Krakowie i został przydzielony do 16. pułku piechoty w Tarnowie. Zaraz po ukończeniu Szkoły Podchorążych, ze względu na wybuch wojny, pozostał w służbie czynnej i powierzono mu dowództwo plutonu ckm.

Z 16. pułkiem piechoty przemierzył cały szlak bojowy jednostki w wojnie obronnej 1939 r. od bitwy pszczyńskiej z 1-2 września, do poddania 6. Dywizji Piechoty – 20 września w rejonie Cieszanowa (powiat lubaczowski).

W trakcie dramatycznego, nierównego boju z niemieckimi czołgami ze składu 5. Dywizji Pancernej, jakie II batalion 16. pułku piechoty stoczył 2 września pod Ćwiklicami, zginęli niemal wszyscy żołnierze plutonu podchorążego Zdzisława Baszaka.

On sam cudem uniknął śmierci. „Czołg najechał na mnie – wspominał – na moje stanowisko, z tym, że ponieważ ja się położyłem w (…) rowie więc jak on najechał, to został tak nade mną, nic mi nie robiąc (…). On tak stał. Strzelali. Widocznie już zaczęła się strzelanina do piechoty. Jak ruszyli dalej w kierunku naszego wojska, jak odjechali jakieś 50-80 m, dźwignąłem się i widzę, że nie ma drugiej fali. Podnoszę się, a po hełmie uderza mi drut telefoniczny. Jestem oszołomiony, ale dociera do mnie, że to ciągnie dowódca czołgu i kieruje ogniem artyleryjskim, przesuwa ogień do przodu. (…) Żołnierz obok miał łopatkę, podłożyłem hełm i ciach, przeciąłem kabel. Nałożyłem z powrotem, podniosłem głowę, a tu czołg zaczyna się obracać w moją stronę” .

17 września pod Hutą Różaniecką Zdzisław Baszak uczestniczył w boju „spotkaniowym”, który kompania szkolna por. Zbigniewa Dziubka stoczyła z kolumną niemiecką również w sile kompanii. Polscy żołnierze rozlokowani na wzniesieniu górującym nad okolicą, otworzyli ogień do Niemców i zmusili ich do zalegnięcia na stoku w zagonach kartofliska, w bruzdach, biegnących prostopadle do linii ognia. Żołnierze kompanii szkolnej strzelali „jak do tarczy”, a niemiecka kompania została rozbita, przy minimalnych stratach ze strony polskiej. Dla żołnierzy 16. pułku piechoty bój ten był „rewanżem za Pszczynę”. Po kapitulacji 6. DP Zdzisław Baszak podjął udaną próbę ucieczki i powrotu w rodzinne strony.

W końcu października 1939 roku został zwerbowany przez mjr. Stanisława Sowiźrała do Służby Zwycięstwu Polsce. Od listopada 1939 roku do marca 1940 roku pełnił obowiązki zastępcy Komendanta Obwodu Dąbrowa Tarnowska ZWZ-AK (kryptonim „Drewniaki”) i współorganizował konspiracyjne struktury dąbrowskiego Obwodu . W latach 1941-1945 był oficerem dywersji przy Komendzie Obwodu Dąbrowa Tarnowska. Dowodził także placówką Dąbrowa Tarnowska – Radgoszcz (kryptonim „Dzięcioł”, „Danuta”).

Po aresztowaniu i ucieczce z rąk gestapo ukrywał się do 1944 roku. Wcześniej zainspirowany działaniami oddziału „Jędrusiów” zorganizował sekcje dywersyjno-szturmowe, które były wydzielonymi z Armii Krajowej, małymi oddziałami specjalnymi, najlepiej uzbrojonymi i głęboko zakonspirowanymi.

W czerwcu 1944 roku wyszedł z ukrycia i za pomocą swoich sekcji przeprowadził szereg głośnych akcji wymierzonych w okupanta i obliczonych na pomoc lokalnej ludności, np. zablokowanie transportu wodnego na Wiśle w rejonie Samocic i Oblekonia, w wyniku którego przechwycono 500 ton węgla i rozdano okolicznym mieszkańcom.

W lipcu 1944 roku Zdzisław Baszak uczestniczył w operacji „Wildhorn III” – „Most III”, której celem było przekazanie aliantom zachodnim raportu dotyczącego niemieckiej, tajnej broni rakietowej V-2 wraz z częściami jej wyposażenia. Po ich odbiór miał przylecieć z bazy lotniczej w Campo Cassale koło Brindisi, brytyjski samolot typu Douglas C-47 Skytrain (Daktota). Miejscem akcji było konspiracyjne lądowisko „Motyl” (ang. „Underwriter”) – teren między miejscowościami Wał-Ruda i Jadowniki Mokre (obecnie gmina Radłów, powiat tarnowski). Podczas akcji podchorąży Zdzisław Baszak pełnił funkcję zastępcy dowódcy lądowiska, kapitana Władysława Kabata i zabezpieczał przebieg całej operacji, która odbyła się w nocy z 25 na 26 lipca 1944 r. W decydującym momencie
„III Mostu”, gdy w wyniku grząskiego podłoża, będącego rezultatem intensywnych opadów, samolot nie mógł wystartować i rozważano możliwość jego zniszczenia, jeden z uczestników akcji zwrócił uwagę na zaryte koła maszyny. Zdzisław Baszak wspominał dalszy przebieg operacji w następujący sposób: „Ruszyliśmy do kół. Ziemię, darń, kopaliśmy rękami, podobno miał ktoś saperkę. Gdy przestrzeń prawie 1 metra była stopniowo wykopana i ubita, przypomniałem sobie o deskach – gnojnicach, na oczekujących wozach. Natychmiast przyniesiono jedną. Podbita pod koła gnojnica sterczała dość wysoko, grożąc zderzeniem ze śmigłem. Moment, złamaliśmy ją na pół, podbijając drugą połowę pod drugie koło.
Ponownie załadowano pocztę, ludzi i wszystko co już zostało przedtem wyrzucone z samolotu, gotowego do spalenia, trwało to wszystko teraz sekundy. Do pośpiechu nie trzeba było ludzi namawiać. (…)
Jeszcze jeden start, ryk, światła i koła zaczynają się obracać, toczyć po złamanych, podłożonych gnojnicach. Samolot ruszył i już nie utknął. Z wolna ku naszej szalonej radości, nabierał rozpędu, w końcu oderwał się od ziemi i wreszcie wzbił się w powietrze, odleciał. To była chyba jedna z najszczęśliwszych chwil w moim życiu” .

Po 1945 roku Zdzisław Baszak zaczął studia w Akademii Handlowej w Krakowie. Zostały one przerwane z powodu aresztowania przez Urząd Bezpieczeństwa. Pierwszy rok spędził w więzieniu na Placu Inwalidów w Krakowie, a następnie otrzymał wyrok 6 lat pozbawienia wolności z czego był więziony w sumie trzy lata: na ul. Montelupich w Krakowie, w Nowym Wiśniczu oraz w Kopalniach Libiąż i Siersza.

Na skutek amnestii został zwolniony, lecz nie mógł nigdzie znaleźć zatrudnienia, aż do 1967 roku. W 1982 roku przeszedł jako kombatant na wcześniejszą emeryturę.

Po utworzeniu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej wstąpił do tej organizacji zostając kierownikiem Inspektoratu Tarnów, a po reorganizacji i utworzeniu w 1994 r. Okręgu Tarnów został jego Prezesem. Funkcję tą pełnił przez 20 lat do 2014 roku. Obecnie jest Prezesem Honorowym Okręgu Tarnów ŚŻŻAK.

W 1990 roku stworzył w Dąbrowie Tarnowskiej muzeum Armii Krajowej. Dwa lata później pozyskał dla organizacji kombatanckich budynek w Tarnowie przy ul. Mościckiego 29 (budynek tzw. „Koszar Dolnych”, wykorzystywanych w okresie międzywojennym przez 16. pułk piechoty), w którym oprócz siedzib tarnowskich organizacji kombatanckich znalazła się przychodnia lekarska dla kombatantów. W 1994 roku do wspomnianego budynku zostało przeniesione muzeum z Dąbrowy Tarnowskiej, jako Izba Pamięci Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Znajduje się ona w nim po dzień dzisiejszy. Aktualnie obiekt przechodzi gruntowną modernizację dzięki środkom pozyskanym przez Muzeum Okręgowe w Tarnowie, którego Izba Pamięci jest oddziałem. W Izbie gromadzone i eksponowane są zbiory poświęcone 16. pułkowi piechoty, działalności Armii Krajowej na terenie Inspektoratu Tarnów (Obwody: Brzesko, Dąbrowa Tarnowska, Tarnów) oraz martyrologii Polaków na terenie Ziemi Tarnowskiej w czasie II wojny światowej. Izba jest także lokalnym centrum popularyzacji wiedzy o Armii Krajowej i Polskim Państwie Podziemnym. Prowadzi działalność edukacyjną, nastawioną na szkoły podstawowe i średnie z terenu powiatów: brzeskiego, dąbrowskiego, tarnowskiego i miasta Tarnowa. Z inicjatywy Zdzisława Baszaka, 20 stycznia 2009 roku zostało podpisane w Izbie Pamięci porozumienie pomiędzy Starostą Brzeskim, Dąbrowskim i Tarnowskim a Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Tarnów, powołującego radę patronacka w/w starostów nad Izbą Pamięci.

Dzięki zaangażowaniu Zdzisława Baszaka w 2006 roku doszło do podpisania porozumienia pomiędzy powiatem tarnowskim, powiatem pszczyńskim i powiatem lubaczowskim, dotyczącego między innymi upamiętnienia szlaku bojowego 16. pułku piechoty we wrześniu 1939 roku. W ramach wspomnianego porozumienia delegacje wymienionych samorządów wraz z młodzieżą szkolną i przedstawicielami organizacji kombatanckich uczestniczą w uroczystościach rocznicowych związanych z walkami pułku w wojnie polsko-niemieckiej z września 1939 roku. Zdzisław Baszak jest także inicjatorem corocznego organizowania uroczystości poświęconych Akcji „III Most” w Zabawie i Wał-Rudzie, współpracując w tym zakresie z Starostwem Powiatowym w Tarnowie, Urzędem Gminy Radłów i Parafią Rzymsko-katolicką w Zabawie.

W roku 2000 również z inicjatywy Zdzisława Baszaka i w głównej mierze dzięki jego zaangażowaniu, przed budynkiem Izby Pamięci Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej postawione zostały dwa pomniki – głazy upamiętniające żołnierzy Armii Krajowej Inspektoratu Tarnów poległych za Ojczyznę, a także żołnierzy 16. pułku piechoty, stacjonującego w tym miejscu w okresie międzywojennym.

W 2019 r., w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej, płk Zdzisław Baszak ufundował tablicę granitową upamiętniającą poległych kolegów z 16.pułku piechoty.

Na mocy rozkazu Ministra Obrony Narodowej Zdzisław Baszak został w maju 2007 roku awansowany do stopnia pułkownika. Pan Zdzisław Baszak za swoje zasługi został uhonorowany licznymi odznaczeniami państwowymi i związkowymi.

W 2021 roku został awansowany do stopnia generała brygady przez Prezydenta RP.

W 2022 roku 8 lipca Pan Generał będzie obchodził jubileusz 102. rocznicy urodzin.

Ryszard Żądło, prezes Zarządu Okręgu Tarnów ŚZŻ AK

blank

Podobne artykuły

One Comment

  1. Szanowny Panie Generale, dwieście lat życzymy. Piękny życiorys i zasługi wielkie. Dziękujemy za artykuł przypominający tego Wielkiego Polaka.

Back to top button