Wiadomości
Trending

Co z ekstradycją męża Grażyny Kuliszewskiej?

Sytuację komplikuje koronawirus...

Jak informuje Fakt.pl. przeciąga się w czasie sprawa ekstradycji Czesław K. męża Grażyny Kuliszewskiej, której ciało w lutym wyłowiono z rzeki Uszwicy. Wszystko za sprawą epidemii koronawirusa – dlatego nie prędko można spodziewać się wiążących decyzji brytyjskiego Sądu Najwyższego.

Mężczyzna w lutym odwołał się do brytyjskiego sądu najwyższego od decyzji o ekstradycji do Polski, którą wydał Westminster Magistrates Court w Londynie. 17 lutego 2020 r. brytyjski sąd zdecydował o ekstradycji Czesława K.do Polski.

– Sytuacja pandemiczna przełożyła się na pracę brytyjskich sądów. Zwykle procedura dotycząca ekstradycji zajmuje ok. sześciu miesięcy. Jak wynika z informacji, które otrzymałem, w tym wypadku może potrwać ok. 9 miesięcy (od daty decyzji sądu o zgodzie na ekstradycję). Nie jest to jednak nic pewnego, bo zarówno polscy, jak i brytyjscy prawnicy po raz pierwszy mają do czynienia z taką sytuacja, jaką jest pandemia koronawirusa – mówi mec. Dawid Gąsawski, obrońca Czesława K. w rozmowie z portalem Fakt24.

Brytyjski sąd od lipca 2019 r. zajmował się sprawą pozostającego w tamtejszym areszcie Czesława K. Decyzja o ekstradycji zapadła po kilku posiedzeniach – ze względu na kwestie proceduralne związane m.in. z tym, że K. zmieniał obrońców, którzy kolejno musieli zapoznawać się z aktami sprawy.

Przypomnijmy – jednym z podejrzanych w sprawie zabójstwa Grażyny Kuliszewskiej jest mąż kobiety – Czesław K. Do zatrzymania mężczyzny przez londyńską policję doszło w poniedziałek 22 lipca 2019 r. na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez Prokuraturę Okręgową w Tarnowie, która prowadzi śledztwo w sprawie śmierci kobiety. Sąd Westminster Magistrates Court przed którym toczy się sprawa ekstradycji Czesława K. do Polski prowadzi obsługę europejskich nakazów aresztowania (ENA).

Sprawa śmierci Grażyny Kuliszewskiej

8 stycznia 2019 r. lokalne media poruszyła sprawa zaginionej Grażyny Kuliszewskiej. 34 letnia kobieta pochodząca z Borzęcin zaginęła w nocy z 3 na 4 stycznia 2019 r. Przez kilka kolejnych tygodni sprawa zaginięcia Grażyny Kuliszewskiej elektryzowała nie tylko region, ale i całą Polskę.

Ostatecznie ciało zaginionej kobiety odnaleźli policjanci, którzy w czwartek 28 lutego przeszukiwali koryto rzeki Uszwicy w miejscowości Bielcza. W poniedziałek 4 marca 2019 r. w Krakowie odbyło się okazanie zwłok znalezionych w Bielczy. Najbliższa rodzina rozpoznała zaginiona kobietę. Pogrzeb tragicznie zmarłej kobiety odbył się 9 marca 2019 r. w Borzęcinie.

Pomimo, że od tragedii mija ponad rok – jak na razie okoliczności zgonu kobiety nie zostały w pełni wyjaśnione.

Fakt / IB

Pokaż więcej

Podobne artykuły

Back to top button
Rozmiar czcionki
Włącz kontrast