ADV
blank
Sport

Czas na Limanovię

Do zakończenia rundy jesiennej zostały zaledwie trzy kolejki, w których zespół Okocimskiego Brzesko zmierzy się z Limanovią, Watrą Białka Tatrzańska oraz Tarnovią Tarnów. Okazję do zdobycia kolejnych ważnych punktów zespół trenera Mateusza Pawłowicza będzie miał już w najbliższą sobotę, gdzie na własnym stadionie podejmie ekipę z Limanowej. Rozgrywki meczowe wyznaczono na godz. 13:00, na stadionie głównym. Arbitrem spotkania będzie Łukasz Łabaj z KS Oświęcim.

Zespół z Limanowej obecnie plasuje się na wysokim czwartym miejscu w ligowej tabeli, mając na swym koncie 28 punktów (9 zwycięstw, 1 remis oraz 4 porażki). W ostatniej kolejce podopieczni trenera Pawła Zegarka odnieśli wysokie zwycięstwo pokonując przed własną publicznością Glinik Gorlice wynikiem 7:2. Bardzo dobrą skutecznością w tym spotkaniu popisał się Kacper Czernicki, który trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. Ponadto do bramki rywali trafił dwa razy Kamil Kurczab. Po jednej bramce dołożyli z kolei Patryk Pietrzycki oraz Daniel Ogrodnik, którzy zanotowali trafienia samobójcze. Po drugiej stronie z bramek cieszyli się Krzysztof Dąbrowski oraz wspomniany wyżej Daniel Ogrodnik.

Drużyna Limanovii może pochwalić się również bardzo dobrym bilansem bramkowym, który wynosi 39:19. Duży wpływ na to osiągnięcie ma z pewnością Kacper Czernicki, który z ośmioma bramkami na koncie jest najlepszym strzelcem zespołu. Tuż za nim znajduje się Paweł Pławecki, który sześciokrotnie pokonywał bramkarzy rywali. Dobrą skutecznością może pochwalić się również Bartosz Kościółek, który ma na swoim koncie 5 goli.

Patrząc na statystyki strzelonych bramek przez zespół z Limanowej, można zauważyć, że drużyna trafia ich najwięcej w drugim kwadransie drugiej połowy. Wówczas do bramki rywali zawodnicy trafiali aż 10-krotnie. Limanovia dobrze również rozpoczyna swoje mecze strzelając w pierwszych 15 minutach gry,aż siedem bramek, tracąc przy tym zaledwie dwa gole.

W ostatnim meczu między obiema ekipami zanotowano wynik 5:1 dla drużyny z Limanowej. Wówczas do bramki Okocimskiego trafili: Sebastian Jacek, Sylwester Tokarz, Grzegorz Mus, Szymon Witek oraz Szymon Majeran. Honorowe trafienie dla „Piwoszy” zanotował z kolei Sergiusz Kostecki.

Najważniejsze informacje:
Miejsce w lidze: 4
Ilość punktów: 28
Najwyższa porażka w obecnym sezonie: 2:4 (Tarnovia Tarnów)
Najwyższe zwycięstwo w obecnym sezonie: 7:2 (Glinik Gorlice)
Najlepszy strzelec: Kacper Czernicki – 8 bramek
Najwięcej żółtych kartek: Bartosz Kościółek, Karol Mus – 3

Mimo, że do zakończenia rundy zostały trzy spotkania szkoleniowiec „Piwoszy” Mateusz Pawłowicz podchodzi do tego spokojnie. Uważa, że ciężka praca na treningu oraz minimalizowanie błędów może okazać się sukcesem w sobotnim meczu. -„Przed nami ostatnie 3 mecze tej rundy, każdy z tych meczów jest ważny, ale nie nakładamy na siebie dodatkowej presji. Mamy wypracowany swój styl, który doskonalimy w treningu, do tego minimalizujemy błędy, a w ostatnim meczu poprawiliśmy skuteczność. Właśnie w tym widzę szanse na pozytywne dla nas rozstrzygnięcie meczu z Limanovia.” – mówi trener Okocimskiego.

W ostatnim spotkaniu zespół nie wystąpił w swym optymalnym składzie. Kontuzje oraz wykluczenia za nadmiar żółtych kartek spowodowały, że w Słopnicach zabrakło kilku podstawowych zawodników. Mimo to udało się zdobyć komplet punktów. -„Od pewnego czasu przed każdym meczem mamy problemy kadrowe, ale zawodnicy, którzy jutro będą w kadrze meczowej, muszą dać maksimum serca, zaangażowania i to jest najważniejsze. – dodaje szkoleniowiec.

W sobotę będzie można spodziewać się ciekawego widowiska. Zarówno Limanovia jak i Okocimski będą chcieli zdobyć komplet punktów, które pozwolą im poprawić swoje miejsce w tabeli. -” Limanovia to zespół z dużym potencjałem ofensywnym, dobrze poukładany taktycznie, natomiast my wykonujemy dobra prace i mamy argumenty piłkarskie na to, żeby grać o zwycięstwo i z takim nastawianiem wyjdziemy na boisko.” – podsumowuje szkoleniowiec Mateusz Pawłowicz.

Fot. Maciej Mazur

okocimski.com

 

blank

Podobne artykuły

Back to top button