ADV
Wiadomości
Trending

Wypalanie traw jest nielegalne! Alarmuj! Reaguj!

W minionym tygodniach strażacy z terenu powiatu brzeskiego, bocheńskiego, tarnowskiego i dąbrowskiego wielokrotnie byli do zdarzeń spowodowanych wypalaniem traw i nieużytków.

Praktycznie nie ma dnia, aby nie płonęły nieużytki. Niestety najbliższe tygodnie zapowiadają się równie fatalnie jak do tej pory. Prognozowane są minimalne opady deszczu, a to sprzyja podpalaczom. Zniszczeniu uległo wiele hektarów nieużytków i lasów.

O tym, że pożar potrafi nieść śmiertelne zagrożenie, okazało się w sobotę 19 marca 2022 r. Po ugaszeniu palących się traw w rejonie drogi technicznej autostrady A4 w Zaczarniu strażacy ujawnili zwłoki. Trwają szczegółowe badania, które wskażą przyczynę śmierci oraz pozwolą na identyfikację mężczyzny. W wielu przypadkach ogień niszczy zabudowania gospodarcze i niesie ryzyko dla domostw. Tak było w Borzęcinie, gdzie spłonęła wiata, a z nią sprzęt ogrodniczy i budowlany. Dodatkowo wysoka temperatura zniszczyła elewacje pobliskiego garażu. Straty szacowane są na dziesiątki tysięcy złotych.

Apelujemy do mieszkańców terenów, gdzie regularnie dochodzi do podpaleń. Obserwujcie podejrzane zachowania oraz informujcie o nich Policję. Policja przypomina, że w przypadku zauważenia pożaru lub innego zdarzenia zagrażającemu zdrowiu, lub życiu ludzi należy niezwłocznie zaalarmować osoby przebywające w strefie zagrożenia oraz wezwać straż pożarną dzwoniąc na numer alarmowy 112.

Każdego roku na wiosnę powraca ten sam problem – a jest nim wypalanie traw. Policja przypomina, że jest to nie tylko szkodliwe, ale również zabronione i pociąga za sobą odpowiedzialność karną. Wzniecony pożar zagraża ludziom i ich dobytkowi, płoną lasy i giną zwierzęta. Konsekwencje w postaci grzywny to najłagodniejsza kara, jaka może spotkać osoby wypalające trawy.

Wypalanie traw jest niechlubną tradycją, z którą od lat zmagają się policjanci i strażacy. Mimo corocznych akcji informacyjnych i uświadamiających, wielu ludzi nadal sądzi, że ogień to najlepszy sposób na zwalczanie chwastów. Ludzie zapominają lub są nieświadomi faktu, że wystarczy słaby wiatr, aby ogień wymknął się spod kontroli, a co za tym idzie szybko, rozprzestrzenił się i przeistoczył w tragiczny w skutkach pożar. Wypalanie traw tak naprawdę powoduje, że ziemia zostaje wyjałowiona, nie dochodzi do naturalnego rozkładu resztek roślinnych, przerywany jest proces formowania się próchnicy, do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych będących truciznami zarówno dla ludzi, jak i zwierząt. Wypalanie traw skutkuje zabijaniem znacznej ilości organizmów żywych, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania przyrody. Warto również podkreślić, że skutki wypalania traw mogą dotknąć nie tylko osoby, które to robią, ale i osoby postronne. Zdarza się, że pożary traw przenoszą się także na tereny leśne. Dla polskich lasów m.in. ze względu na dominację, w nich gatunków iglastych, ogień jest potencjalnie dużym zagrożeniem. Coraz cieplejsze i suchsze wiosny powodują, że to potencjalne niebezpieczeństwo coraz bardziej przekłada się na realne.

Zgodnie z zapisami ustawy o ochronie przyrody, wypalanie traw jest niedozwolone, w szczególności na łąkach, pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych, trzcinowiskach i szuwarach. Dodatkowo, w lasach i na terenach śródleśnych nie wolno rozniecać ognia, korzystać z otwartego płomienia czy wypalać trawę, co najmniej 100 metrów od granicy lasu.

Wypalanie traw oprócz tego, że jest naprawdę niebezpieczne, jest też niedozwolone. Określają to przepisy ustawy o ochronie przyrody, o lasach oraz kodeksu wykroczeń i kodeksy karnego.


IB / policja.pl

Podobne artykuły

Sprawdź również
Zamknij
Back to top button