ADV
Wiadomości
Trending

Czy Ogródek Jordanowski w Brzesku jest bezpieczny dla dzieci?

Brzeski Ogródek Jordanowski to jedno z chętniej odwiedzanych przez rodziców z dziećmi miejsc w regionie. Założony przed kilkudziesięciu laty ogród niezmiennie cieszy się sporą popularnością. Sama powierzchnia — ponad 1,5 hektara terenów zielonych w centrum miasta robi wrażenie.

Niestety rodzice regularnie zgłaszają problemy związane ze stanem urządzeń zabawowych w tym miejscu. Wg rodziców wiele zabawek stwarza niebezpieczeństwo dla użytkujących je maluchów. Na redakcyjną skrzynkę otrzymaliśmy na początku sierpnia kilka zdjęć przedstawiających uszkodzoną jedna z trampolin. Niestety po dwóch tygodniach urządzenie nadal jest uszkodzone i niesprawne, a ogrodzone tylko symboliczną taśmą ostrzegawczą. Część zabawek nie jest zabezpieczona w żaden sposób przed upadkiem dzieci. Brakuje tartanowych nawierzchni zabezpieczających, a postawione na piasku lub ziemi urządzenia ulegają szybkiemu zapiaszczeniu łożysk i wytarciu powłok malarskich.

Pomimo swojej popularności Ogródek Jordanowski jest od wielu lat traktowany przez urzędników bardzo po macoszemu. Intensywna eksploatacja, a także często użycie najtańszych materiałów powodują, że zabawki są szybko uszkodzone i niezdatna do użytku. Do kompletu dochodzi dewastacja dokonywana przez młodzież i dorosłych.

Maluchy jak na razie mogą pomarzyć o tym, by bawić się na nowoczesnych i odpowiednio zabezpieczonych zabawkach. Smutne to, że tego problemu nikt nie dostrzega. Szczególnie że okres wakacyjny to czas największego zainteresowania tym miejscem, zwłaszcza w okresie pandemii, gdy wiele osób zrezygnowało z wyjazdów wakacyjnych.

Okazuje się, że najbardziej trwałe są zabawki zamontowane jeszcze w okresie PRLu… Zrobione niewprawną ręką z grubej stali, pomimo kilkudziesięciu lat od swojego powstania nadal służą najmłodszym mieszkańców miasta i regionu. Konfrontacji z nimi nie wytrzymują nowe i atrakcyjne wizualnie urządzenia, których koszt przekracza kilkanaście, a nierzadko kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jednak pomimo swojej ceny szybko ulegają uszkodzeniu. Podobną zmorą dla rodziców są drewniane zabawki, które bez odpowiedniej konserwacji zgniły i często straszą połamane.

Na prośbę czytelników postanowiliśmy poruszyć sprawę niewystarczającej opieki nad Ogródkiem Jordanowski. Jaki będzie efekt? Jeszcze nie wiemy. Miejmy nadzieję, że nie taki jak w przypadku kwietnych chodników w Sterkowcu, gdzie pomimo wcześniejszych interwencji mieszkańców oraz naszego materiału administrator drogi nadal nie dostrzega problemu w zachwaszczonym do granic możliwości chodniku.

Pisalismy o tym w materiale: Kwietne chodniki – kłopotliwy prezent od PKP dla samorządowców / zdjęcia <==

Foto: nadesłane przez czytelnika

IB

Galeria zdjęć

18.08.2021 r.

26.08.2021 r.

Podobne artykuły

2 komentarzy

  1. Najpierw dopilnujcie by tam miasteczkowicze nie chodzili z psami. Jest jak byk tabliczka „zakaz wprowadzania psów” przy wejsciu a co jestem na placu zabaw to kilka pchlarzy jest prowadzonych na smyczy. Na wymioty ogólnie mnie bierze jak dzieci bawią się w piaskownicy, ktora nie jest przykrywana na noc. A wiadomo, że pieski, kotki i inne gady lubią załatwiać swoje potrzeby w piasku i nawet głęboko zakopac. Ostatnio wandale niszczą obiekty zabaw. Ogólnie wiocha.

  2. Informatorze a co tak ciśnięcie po miłościwie panującym burmistrzu? Chyba się chłop na was obrazi!

Back to top button